poniedziałek, 18 marca 2019

Coroczne orędzie dane Mirjanie Soldo 18 marca 2019 r.

”Moje dzieci,
jako Matka, jako Królowa Pokoju wzywam was do przyjęcia mojego Syna, aby mógł udzielić wam pokoju duszy, aby mógł udzielić wam tego wszystkiego co jest sprawiedliwe, co jest dla was dobre. Moje dzieci. Mój Syn  zna was. On żył jako człowiek i Bóg równocześnie. To było piękne życie. Ludzkie ciało – boski duch. Dlatego też, drogie dzieci, kiedy mój Syn patrzy na was swoimi boskimi oczyma, On  przenika wasze serca. Jego łagodne, ciepłe oczy poszukują swojego odbicia w waszym sercu. Czy może tam siebie odnaleźć, drogie dzieci? Przyjmijcie Go, a chwile bólu i cierpienia, staną się chwilami ukojenia. Przyjmijcie Go, a będziecie mieć pokój w duszy, którym będziecie dzielić się  ze wszystkimi wokół siebie, a tego przecież obecnie najbardziej potrzebujecie. Posłuchajcie mnie, drogie dzieci. Módlcie się za pasterzy, za tych. których ręce mój Syn pobłogosławił.
Dziękuję wam.”

czwartek, 14 marca 2019

Rozważania o.Jozo Zovko do orędzia 25.02.2019

Rozważania o.Jozo Zovko do orędzia 25.02.2019 

Szczęść Wam  Boże!
Zofia Oczkowska

Orędzie Matki Bożej z 25 lutego 2019

”Drogie dzieci! Dziś wzywam was do nowego życia. To nieważne ile macie lat, otwórzcie wasze serca Jezusowi, który przemieni was w tym czasie łaski, a wy podobnie jak przyroda, narodzicie się do nowego życia w miłości Bożej i otworzycie wasze serca dla nieba i spraw niebieskich. Ja wciąż jeszcze jestem z wami, gdyż Bóg, z miłości do was,  na to mi  zezwolił.”

Droga moja rodzino modlitewna!
                Wkraczając w przedwiosenny miesiąc marzec zauważamy, że dzień się wydłuża, mamy coraz więcej słońca i wiemy, że już nic nie jest w stanie zatrzymać nadejścia wiosny. W parkach zakwitły wiosenne kwiaty, które  jako zwiastuni nowego życia pozdrawiają nas radośnie. Jak dobrze mieć widzące oczy, które zauważają te wielkie naturalne zmiany. Obserwując  owo wciąż od nowa rodzące się życie, nasze myśli kierujemy ku naszej osobistej przemianie życia i ku początkowi nowego życia.

                Królowa Pokoju mówi: ”Wzywam was do nowego życia”. Stwórca, zgodnie z prawami przyrody, całe stworzenie powołuje do nowego życia.  I cała przyroda jest temu posłuszna. Nie może już dłużej spać snem zimowym i musi przebudzić się do życia. Nasza Matka też wzywa nas do nowego życia. Czy Jej miłość i bliskość powoduje, że to jest możliwe?! Tak, to nie tylko jest możliwe lecz konieczne. Otóż, przeżywamy początek Wielkiego Postu. To czas wyrzeczeń. Czas intensywnej pracy nad sobą. Jest to również czas wielkich łask, bo Bóg jest  blisko nas. Z Jego bliskości i miłości promieniuje Jego moc, która pomaga nam dokonać przemiany w sobie i sprostać wymaganiom wezwanie do nowego życia. To działanie łaski jest równie niezauważalne jak codzienne wydłużanie się dnia. Każdy z nas jest wezwany do podjęcia świadomej decyzji o stawianiu choćby małych kroczków na drodze łagodnego duchowego przebudzenia. To nie są zawody sportowe, tu nie ma konkurencji.  W śladach po wielkopostnych krokach dają się zauważyć pierwsze kwiaty nowego życia. Wielu z nas w okresie wielkopostnym podejmuje decyzję o  wyrzeczeniach. Jedni przestają jeść mięso, inni słodycze, bo chcą  okazać w ten sposób miłość  Jezusowi. Inni do wyrzeczeń pokarmowych dodadzą jeszcze codzienne i uważne czytanie Pisma Świętego, by wsłuchiwać się w głos Pana. Jeszcze inni dojdą do porozumienia w rodzinie, aby wspólnie odmawiać różaniec i wspólnie odprawiać drogę krzyżową. Zapewne będą i tacy, którzy postanowią poświęcić swój czas na uczestniczenie każdego dnia we mszy świętej i adoracji Najświętszego Sakramentu. Każdy z nas w tym czasie usłyszy wezwanie do czynienia dobra, niesienia pomocy chorym, ubogim i innym bliźnim, którzy źle się mają. Każde z tych naszych wielkopostnych postanowień na pewno wyda chrześcijańskie owoce. Nasza wiara i miłość do Boga i bliźniego zostaną oczyszczone i odnowione. Do naszego życiu powróci pokój, a na twarzy zajaśnieje szczery uśmiech.
W obecnych czasach, gdy zadawane są ciężkie ciosy w samo serce Kościoła, musimy się ostatecznie przebudzić, a poprzez pokutę i uczynki miłosierdzia oczyścić swoje serca i dokonać odnowy Kościoła. Te potężne, wciąż powracające fale i straszliwe wichry nie zatopią przecież łodzi Kościoła, bo tą łodzią steruje sam Jezus. Nie ulęgajmy więc  lękowi i nie opuszczajmy Kościoła, gdyż tylko Kościół jest  w stanie bezpiecznie doprowadzić nas  na drugi brzeg. Módlcie się za tych duchownych i dostojników kościelnych, którzy bezlitośnie osądzają swoich współbraci. Tak, kapłan jest człowiekiem i może upaść. Wyciągnijcie do niego rękę modlitwy i wspierajcie  w ten sam sposób wszystkich kapłanów. Oplute oblicze naszego Pana zostało odsłonięte wraz ze słowami  sędziego Piłata: "Oto człowiek". Wtedy wszyscy zażądali Jego śmierci. Nie, my nie przyłączymy się do tych, którzy rzucają oszczerstwa lub zniesławiają  kapłanów. My, jak święta Weronika każdemu oplutemu podamy chustę i otrzemy jego twarz.
Drodzy bracia i siostry, to jest trudny i wymagający czas. Coraz bardziej pojmujemy dlaczego objawienia Matki Bożej Królowej Pokoju trwają tak długo. Bo gdyby Jej nie było z nami, to jak mówi prorok w psalmie: "Gdyby Pana nie było z nami,  żywcem by nas zjedli".  Gdyby Matki Bożej nie było z nami...!
W wielkopostny czas modlimy się w następujących intencjach:
1. Za Ojca Świętego Franciszka, biskupów i kapłanów, zakonnice, zakonników, osoby konsekrowane, aby wytrwali na drodze świętości i przebudzili się do nowego życia zgodnego z Ewangelią. Niech w czasie Wielkiego Postu pokażą nam oblicze Jezusa cierpiącego i Jezusa miłosiernego.
2. Za pielgrzymów, aby znaleźli u Matki Bożej pocieszenie i odpowiedzieli na Jej wezwanie do nowego chrześcijańskiego i świątobliwego życia, Oby w Medziugorju  pojęli, że innej drogi nie ma.
3. Za widzących i parafian parafii Medziugorje o przebudzenie i powrót do pierwotnej miłości, by z nowym zapałem przyjmowali orędzia i zgodnie z nimi odnawiali swoje rodziny oraz cały Kościół.


środa, 13 marca 2019


sobota, 9 marca 2019

Środa Popielcowa w Medziugorje

ZDJĘCIA -
KLIKNIJ NA ZDJĘCIE

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.651297851968069&type=3

sobota, 2 marca 2019

Mirjana -video- 02-03-2019



KLIKNIJ LINK -

https://rumble.com/v77ph7-gospino-ukazanje-mirjani-2.3.2019..html

Orędzie 2.03.2019

Orędzie 2.03.2019

Drogie dzieci
Nazywam was apostołami mojej miłości. Wskazuję wam  na mojego Syna, który jest prawdziwym pokojem i prawdziwą miłością. Jako Matka,  z łaski Bożej, pragnę prowadzić was ku Niemu. Przeto, moje dzieci, wzywam was, abyście przyjrzeli się sobie (w świetle) mojego Syna, abyście sercem wpatrywali się w Niego i sercem zobaczyli gdzie wy jesteście i dokąd zmierza wasze życie. Moje dzieci wzywam was do zrozumienia, że dziękując mojemu Synowi, żyjecie z Jego miłości i ofiary. Prosicie mojego Syna, by zmiłował się nad wami, natomiast Ja wzywam WAS do miłosierdzia. Prosicie Go, by okazał wam dobroć i wybaczenie, a ileż czasu ja  proszę was, moje dzieci, abyście wybaczali i miłowali wszystkich ludzi, których spotykacie. Kiedy sercem pojmiecie moje słowa, pojmiecie i poznacie prawdziwą miłość i będziecie mogli być apostołami tej miłości, moimi apostołami, moimi  drogimi  dziećmi. Dziękuję wam.

poniedziałek, 25 lutego 2019

Orędzie, 25. lutego 2019 - MedzIugorje

Orędzie, 25. lutego 2019 - Medziugorje 
Drogie dzieci! Dziś wzywam was do nowego życia. Nie ważne ile macie lat, otwórzcie wasze serce Jezusowi, który was przemieni w tym czasie łaski i wy, jak przyroda, będziecie się odradzać do nowego życia w miłości Bożej i otworzycie wasze serce [dla] nieba i rzeczy niebieskich. Jestem jeszcze z wami, bo Bóg, z miłości do was, mi zezwolił. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

sobota, 23 lutego 2019

Rozważania o.Jozo Zovko do orędzia 25.01.2019

Rozważania o.Jozo Zovko do orędzia 25.01.2019

Drodzy Pobratymcy,
Informuję, że tegoroczny Zjazd Pobratymców odbędzie się w dniach 1 i 2 czerwca 2019. Program zostanie przesłany w terminie późniejszym. Nasza nieoceniona Ewa Hańska organizuje wyjazd samolotem z Warszawy i Krakowa. Z jej inicjatywy została wykonana piękna i pełna treści chorągiew jako dar od polskich pobratymców. Kto nie zdążył na samolot, może skorzystać z pielgrzymki autokarowej, którą w dniach 28.05 – 5.06. 2019  organizuje Bożenna Bańka z Lublina – kontakt telefoniczny: 695 500 196. Zachęcam do udziału we wspólnej modlitwie Pobratymców podczas Zjazdu i skorzystania z tego niezwykłego czasu łaski. Czas jest krótki.
Szczęść Boże!

Szczęść Boże!
Zofia Oczkowska

Orędzie 25.01.2019

 Orędzie 25.01.2019
Drogie dzieci!
Dziś, jako Matka wzywam was do nawrócenia. To czas ciszy i modlitwy. Niech w cieple waszego serca wzrasta ziarno nadziei i wiary, bo wtedy wy, drogie dzieci, z dnia na dzień odczujecie potrzebę, aby więcej się modlić. Wasze życie stanie się uporządkowane i odpowiedzialne. Pojmiecie, drogie dzieci, że przemijacie na tej ziemi i odczujecie potrzebę bycia bliżej Boga. Będziecie z miłością świadczyć o swoim doświadczeniu spotkania z Bogiem i będziecie się tym dzielić z innymi. Ja jestem z wami i modlę się za was wszystkich, lecz nie mogę bez waszego Tak. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.
Droga rodzino modlitewna!
Królowa Pokoju rozpoczyna to orędzie tymi samymi słowami, które wypowiedziała na samym początku objawień do dzieci i towarzyszącej im nielicznej grupki mieszkańców wsi Bijakovići.  Matka wzywa do nawrócenia. Patrząc historycznie, prorocy i apostołowie też zawsze wzywali do nawrócenia. I ludzie to rozumieli, bo każdy odczuwał potrzebę przemiany serca, uporządkowania swojego życia i poddania go woli Bożej oraz prawu. Ten czas należy do nas i nie jest nam przeciwny. A więc ten czas nie należy do Szatana, lecz do nas, dzieci Bożych. W tym właśnie czasie każdy z nas ma do spełnienie szczególną misję: przynieść owoc i być świadkiem - Bożym prorokiem. Pan Jezus, zanim zaczął nauczać ludzi, wpierw udał się na pustynię. Ponadto, pierwsze jego nauczanie w synagodze w Nazarecie też dotyczyło nawrócenia. Chodzi o to, aby człowiek całym sercem przyjął prawdę Ewangelii i żył nią. Żeby spotkać drugiego człowieka i przekazać mu Orędzie, trzeba wyjść z ciszy i modlitwy. Człowiek, który oczyszcza swoje myśli i słowa w ciszy i na modlitwie, staje się doskonale brzmiącym instrumentem samego Boga, na które reaguje poszukujące Boga każde ludzkie serce. Ono czuję, że stąd płynie dar. Na samym początku tamtych wydarzeń każdy stawiał sobie pytanie: co mamy robić? Maryja, jako mądra Matka zaleca post i modlitwę. Przy tym poucza, że nie chodzi o wypowiadanie modlitw wargami, lecz o modlitwę sercem- a więc o stanięcie przed Bogiem z całym swoim umysłem, sercem  i wszystkimi emocjami. Jakże to były ożywcze słowa dla naszych dusz w tamte gorące letnie dni! Do naszych rąk powróciły różańce, na których modliliśmy się codziennie, indywidualnie i w rodzinach. Parafianie umocnieni wiarą i modlitwą stali się odważnym świadkami obecności Matki Bożej i Jej miłości. Wszyscy inni, zwłaszcza nieprzyjaźnie nastawione osoby, żyły w lęku. Strach, jak żelazna obręcz zaciskał się na ich myśleniu i życiu. Ci ludzie żyli w niewoli strachu. Z drugiej strony wciąż rosły zastępy ludzi modlących się gorącym i otwartym sercem. Tak powstawała klęcząca armia czcicieli Królowej Pokoju, cud, którego nie dało się już ani ukryć, ani zaprzeczyć jego istnieniu.
Serce kochające Boga nie może żyć bez modlitwy.  Ono poszukuje każdej sposobności, aby być coraz bliżej Boga, by nauczyć się głębokiej i szczerej modlitwy. Wierzącego człowieka modlitwa nie męczy, ani nie nuży. On jest jak wirtuoz, który przez cierpliwe ćwiczenie gry na  instrumencie, osiąga  wreszcie prawdziwą radość i satysfakcję ze swojej gry. Podobnie człowiek modlitwy. On wzrasta i wciąż poszukuje lepszych, doskonalszych form spotkań modlitewnych, seminariów, rekolekcji. Jego życie staje się uporządkowane i odpowiedzialne. Coraz dłuższe programy modlitewne są jak balsam na rany jego duszy. Stąd medziugorskie programy wieczorne, jak magnes przyciągają tłumy wiernych. Ludzie po długich godzinach modlitwy wracają do swoich domów odświeżeni, szczęśliwi, napełnieni szczególnym światłem i łaską, gotowi świadczyć każdemu o pięknie przeżytych dniach. W ten to sposób, Medziugorje stało się szkołą modlitwy, a Królowa Pokoju, nasza Matka, jest w tej szkole naszą Nauczycielką. Ona potrzebuje naszej zgody,  naszego TAK, naszego FIAT. W Nazarecie Ona też wypowiedziała Bogu swoje TAK. Tym samym przyjęła  Bożą Wolę i Boży plan zbawienia. Konsekwencją Jej Tak stało się Wcielenie, które dało początek lepszemu światu i Nowemu Testamentowi. Odwieczne Słowo Boże człowiekiem się stało, Synem Bożym,  Jezusem z Nazaretu. Ziarno łaski rzucone na ciepłą glebę naszego serca, powinno zakiełkować, wzrastać, by przynieść obfity plon, lecz do tego jest potrzebne nasze TAK. Dzisiejszy świat, który tonie w ciemności niewiary i grzechu, egoizmu i przemocy, potrzebuje nowych apostołów, nowych świadków, nowych misjonarzy. Zbawienie przychodzi od Boga przez człowieka. Przebudźmy się i oddajmy Bogu swoje życie do Jego dyspozycji. Wypowiedzmy swoje TAK, by mogło zajaśnieć światło dla tych, którzy są w ciemności, by mogli przyjąć łaskę ci, co upadli, by zniewoleni mogli znaleźć wyjście ze swej opresji.
Droga nasza Matko!
Zrozumieliśmy jak ważne jest to przesłanie i jak ważna jest nasza odpowiedź. Pomóż nam Maryjo wypowiedzieć nasze TAK każdego dnia i w każdym momencie naszego życia. Wyproś nam Matko łaskę wiernego kroczenia  śladami Twojego Syna Jezusa. Zapatrzeni w Ciebie, o Maryjo i Twoje pokorne życie, prosimy, wstawiaj się za nami grzesznymi.  AMEN!
W tym miesiącu modlimy się w  następujących intencjach:
1. Za nasze nawrócenie i przemianę serca. O wykorzenienie wszelkich grzechów z naszego życia, naszych rodzin i całego Kościoła.
2. Za wszystkich chrześcijan, szczególnie za pielgrzymów, by prze wytrwałą i pokorna modlitwę, wypowiedziały Maryi swoje Tak.
3. Za chorych o łaskę uzdrowienia i nawrócenia. Za widzących, za naszego biskupa Henryka, za wszystkie osoby konsekrowane, aby swoim życiem i posługą wypowiedziały swoje Tak
4. Za Ojca  Jozo Zovko.