niedziela, 2 listopada 2008

Orędzie 2 listopada 2008r. (Medziugorje)


2 listopada 2008
„Drogie dzieci, dziś wzywam was do pełnej jedności z Bogiem. Wasze ciało jest na ziemi, ale, proszę was, aby wasza dusza była jak najczęściej blisko Boga. Osiągniecie to przez modlitwę, przez modlitwę i otwarte serce. W ten sposób podziękujecie Bogu za bezgraniczną dobroć, którą wam daje przez mnie, i ze szczerym sercem zaangażujecie się, aby traktować z taką samą dobrocią innych, których spotkacie. Dziekuję wam moje dzieci!”.
Matka Boża dodała: „Proszę całym sercem Boga, aby dał moc i miłość waszym pasterzom, aby wam w tym pomogli i prowadzili was”.

sobota, 25 października 2008

Orędzie 25 października 2008r.


Orędzie, 25 października 2008 r.Medziugorje
„Drogie dzieci! W szczególny sposób wzywam was, abyście się modlili w moich intencjach, aby poprzez wasze modlitwy powstrzymać plan szatana wobec ziemi, która codziennie coraz bardziej oddala się od Boga, a w miejscu Boga umieszcza siebie i niszczy wszystko to, co jest piękne i dobre w duszy każdego z was. Dlatego dziatki uzbrójcie się w modlitwę i post, abyście byli świadomi jak bardzo Bóg was kocha i wypełniali wolę Bożą. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie."

czwartek, 25 września 2008

Orędzie Matki Bożej z 25 września 2008r.(Medziugorje)


Orędzie, 25 września 2008 r
"Drogie dzieci! Niech wasze życie będzie ciągłym wybieraniem pokoju. Z radością nieście pokój i nie zapominajcie, że żyjecie w czasie łaski, w którym Bóg poprzez moją obecność daje wam wielkie łaski. Dziatki, nie zamykajcie się, ale wykorzystajcie ten czas i proście o dar pokoju i miłości w waszym życiu, byście stali się świadkami dla innych. Błogosławię was matczynym błogosławieństwem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie."

Orędzie Matki Bożej z 25 sierpnia 2008r.(Medziugorje)


Orędzie, 25 sierpnia 2008 r.
"Drogie dzieci! Również dziś wzywam was do osobistego nawrócenia. Bądźcie tymi, którzy się nawrócą i którzy swoim życiem będą dawać świadectwo, kochać, przebaczać i przynosić radość Zmartwychwstałego w świecie, w którym mój Syn umarł i w którym ludzie nie odczuwają potrzeby, bo Go poszukiwać i odkrywać w swoim życiu. Adorujcie [Jezusa] i niech wasza nadzieją będzie nadzieją dla tych serc, które nie mają Jezusa. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie."

piątek, 27 czerwca 2008

Orędzie, 25 czerwca 2008 r. (Medziugorje)


Orędzie, 25 czerwca 2008 r.
„Drogie dzieci! Również dzisiaj, z wielką radością w moim sercu, wzywam was, byście mnie naśladowali i słuchali moich orędzi. Z radością nieście pokój i miłość w tym niespokojnym świecie. Jestem z wami i wszystkich was błogosławię z moim Synem Jezusem Królem Pokoju. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

środa, 4 czerwca 2008

Orędzie z 2 czerwca 2008 r.(Medziugorje)


Objawienie dla Ivana,
30 Maja 2008, na Podbrdo o godz. 22:00

„Drogie dzieci, również dziś Matka was prosi: módlcie się za moje dzieci, które oddaliły się od mojego Syna. Módlcie się. Módlcie się, aby wróciły do mojego Syna i odnalazły w Nim pokój. Dziękuję, drogie dzieci, że odpowiedzieliście na moje wezwanie".

Orędzie dla Mirjany Soldo 2 czerwca 2008r.
„Drogie dzieci, jestem z wami dzięki łasce Bożej, aby uczynić
wielkimi, wielkimi w wierze i w miłości was wszystich: was,
których serce przez grzech i przez winę stało się twarde jak
kamień (*). A was, dusze pobożne, pragnę oświecić nowym
światłem. Módlcie się, aby moja modlitwa znalazła serca
otwarte, aby mogła oświecić je siłą wiary i otworzyć drogi
miłości i nadziei. Wytrwajcie. Ja będę z wami".
Matka Boża pobłogosławiła wszystkich obecnych i wszystkie
dewocjonalia. (*) Kiedy Matka Boża to mówiła, popatrzyła
na obecnych, do których się to odnosi, z bólem na twarzy
i łzami w oczach.

niedziela, 25 maja 2008

Orędzie z 25 maja 2008r.

Orędzie, 25 maja 2008 r.
„Drogie dzieci! W tym czasie łaski w którym Bóg pozwolił mi być z wami, ponownie wzywam was dzieci do nawrócenia. Pracujcie dla zbawienia świata w szczególny sposób dopóki jestem z wami.Bóg jest miłosierny i daje szczególne łaski,dlatego proście o nie przez modlitwę.Jestem z wami i nie pozostawiam was samych. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

środa, 14 maja 2008

Wywiad O. Livio przeprowadzony z Vicką(3) Kryzys pokoju na świecie






O.L. – Matka Boża istotnie przekazała niepokojące orędzia o sytuacji na świecie, gdzie zło wydaje się rosnąć w siłę. W jednym z orędzi powiedziała: „Współczesny świat przeżywa gwałtowne napięcia i kroczy skrajem przepaści. Może zostać ocalony tylko wtedy, jeśli odnajdzie pokój. Pokój zaś osiągnie tylko poprzez powrót do Boga” (15.02.83 r.).


V. – Bardzo często szukamy pokoju nie tam, gdzie trzeba. Powinniśmy go szukać w Bogu i w Maryi. Kiedy modlimy się o pokój na świecie, w gruncie rzeczy nie chcemy zmieniać samych

siebie, jakby nas to nie dotyczyło. Tymczasem wszyscy jesteśmy częścią świata. Świat może się zmienić tylko wtedy, gdy sami znajdziemy pokój w sercu.


O.L. – Matka Boża wspomniała również o fałszywych prorokach, mówiąc, że „Fałszywi prorocy przepowiadają nadejście klęsk”. Głoszą: „W tym roku, w tym dniu, wydarzy się wielka klęska”. Ja zawsze wam powtarzałam, że kara spadnie, jeśli świat się nie nawróci. Dlatego wzywam wszystkich do nawrócenia. Wszystko zależy od waszego na wrócenia” (15.12.83 r.). Pytam Cię więc: jeśli się nawrócimy, będzie dziesięć tajemnic, czy ich nie będzie?


V. – Dziesięć tajemnic będzie w każdym wypadku. Matka Boża opisała mi dziewięć z nich i teraz czekam na wyjawienie ostatniej. Wcześniej mówiłam o trzeciej tajemnicy, którą będzie znak na górze, teraz opowiem wam o siódmej. Matka Boża powiedziała, że siódma tajemnica została w połowie złagodzona

dzięki naszym modlitwą. Zaleca nam dalszą modlitwę, ponieważ dzięki niej można złagodzić także inne tajemnice.

O

.L. – Czyli podsumowując: Matka Boża błaga nas o nawrócenie. Mówi, byśmy nie czekali z nim aż się pojawi znak na Górze, bo jak kolwiek by nie było, „wypełnią się wszystkie tajemnice, które powierzyłam, ukaże się też widzialny znak. Kiedy zaś się to stanie, dla wielu będzie za późno” (23.12.83 r.). Co to oznacza?


V. – Matka Boża nie wyjaśniła, dlaczego będzie za późno, powiedziała, że obecnie przeżywamy czas łaski.


O.L. – Trzeba więc nawrócić się przed znakiem?


V. – Matka Boża codziennie wzywa nas do nawrócenia serca, a po 27 latach, kiedy przebywa tutaj pośród nas, nasze serca wciąż są zbyt zamknięte.


O.L. – Kiedy zatem mówimy o tajemnicach, zawsze powinniśmy zachęcać ludzi, by nie tracili nadziei. Matka

Boża nie przyszła bowiem do Medziugorja, by nas straszyć, ale by przywołać do odpowiedzialności

i nawrócenia w kontekście, który zawsze odwołuje się do nadziei. Oto dla przykładu orędzie z pierwszego roku objawień: „Jedna jest tylko chrześcijańska postawa wobec przyszłości: nadzieja na zbawienie” (10.06.82 r.).


V. – Matka Boża jest tutaj pośród nas, by ratować nasze dusze i zawsze obdarza nas radością i odwagą, nakłania, by iść naprzód. Na Jej twarzy, nawet jeśli smuci Ją położenie, w jakim się znaleźliśmy, zawsze maluje się otucha i siła, która dodaje ci odwagi.


O.L. – Ja też zawsze po wtarzam, kiedy prowadzę transmisje w Radiu Maryja, że dziesięć tajemnic to okres

łaski, ponieważ stanowi sposobność do pokonania potęgi złego ducha. Matka Boża jawi się jako królowa.


V. – Zło zna nasze słabości i odnajduje wszystkie słabe punkty, aby je wykrzystać: wolny czas młodych ludzi i podziały w rodzinach. Matka Boża powiedziała, że kiedy odczuwamy w sercu spokój i pogodę, pochodzą one od Boga. Jeśli zaś doświadczamy w sercu lęku i czujemy się niespokojni, musimy wiedzieć, że uczucia te niepochodzą od Boga, i mieć się na baczności. Musimy umieć rozróżnić, co pochodzi od Boga, a co nie, ponieważ w ten sposób możemy dokonać zmiany w naszym życiu i bardziej zaangażować się w modlitwę, aby oddalić owo zło.


O.L. – Innymi słowy, jeżeli trwamy w bliskości z Matką Bożą, odczuwamy w sercu radość i nie boimy się przyszłości. Matka Boża powiedziała bowiem kiedyś, że ten, kto się modli, nie ma się co bać przyszłości.


V. – Oczywiście: ten, kto się modli, nigdy nie boi się przyszłości, a kto praktykuje post, ten nie boi się zła. Matka Boża nigdy nie wywołuje lęku, ale przynosi nadzieję i radość. Widać stąd, że Matka Boża i Jej Syn Jezus pokonują wszelkie istniejące zło. Nie powinniśmy nigdy się bać, a tylko podążać za Maryją i Jej Synem.


O. L. – Moc należy do Boga, nawet jeśli zło jest niebezpieczne, a szatan silny. Trwożny lęk o przyszłość z pewnością nie przystoi wierzącemu, jednak istnieje dzisiaj pewne zagrożenie, o którym nie powinno się zapominać. Jan Paweł

II dwukrotnie stwierdzał, że światu grozi samozagłada. Widzący Ivan oświadczył na

jednym nagraniu wideo, że Matka Boża powiedziała mu kiedyś to samo, a mianowicie że światu grozi samozagłada. Dlatego niedobrze jest być powierzchownym. W jednym z orędzi Matka Boża powiedziała: „Będę prosiła mego Syna, by nie karał świata, ale błagam was: nawróćcie się. Nie możecie sobie wyobrazić, co się stanie, ani co Bóg Ojciec ześle na świat. Dlatego powtarzam wam: nawracajcie się. Zrezygnujcie ze wszystkiego. Odprawiajcie pokutę” (25.04.83 r.). Widać tutaj, jak nadzieja współistnieje z obawą.

V. – Matka Boża dlatego właśnie jest tutaj z nami od tylu lat, abyśmy przybliżyli się do Boga i nawrócili. Jako matka Maryja nie chce, aby zagubiło się którekolwiek z Jej dzieci. Nigdy jednak nie stosuje przemocy, ani nie mówi „musisz się nawrócić”. Ona nas zachęca, pozostawia nam wolność podjęcia decyzji w naszym

sercu. Tylko że nasze serca są twarde.

Źródło: Echo Maryi Królowej Pokoju