niedziela, 31 marca 2013

Widząca Mirjana: „Papież Franciszek… jest to papież, którego nam teraz potrzeba…”


 
24 marca, w włoskim dzienniku Rai 1 o godz. 8,00 rano został wyemitowany reportaż o Medziugorju. Na nagraniu mogliśmy zobaczyć widzącą Mirjanę Dragicević-Soldo. Mirjana w czasie spotkania z pielgrzymami nawiązując do wyboru nowego Ojca Świętego powiedziała, że ​​Papież Franciszek od razu ujął wszystkich za serca i że jest to papież, którego nam teraz potrzeba. Ponadto widząca wezwała, by dużo modlić się za niego, ponieważ czeka go bardzo trudna droga, będzie miał wiele do zrobienia...

PS Tłumaczenie z języka włoskiego, Małgosia. Dziękuję

Przesłanie Matki Elviry


Wielkanoc jest byciem w drodze, dalszym poszukiwaniem. Kobiety przyszły do grobu, ponieważ szukały Jezusa Chrystusa. Jezus do niczego nas nie zmusza. On czeka, oczekuje abyśmy my w naszej wolności chcieli go spotkać, poznać. Wyjść na spotkanie z Jezusem oznacza być nie zadowolonym z tego, jakimi jesteśmy. Jeśli zadowolisz się tym kim jesteś, “opadną ci ręce" i przestaniesz szukać, kochać, chcieć Go spotkać ... oznacza to, że nie żyjesz! Ale jeśli jesteśmy tu dzisiaj, to dlatego, że wydarzyło się coś wielkiego: Jezus zmartwychwstał, Jezus żyje! Nasza wspólnota pragnie dać świadectwo o tym nie tylko słowami, ale całym naszym życiem. Nie byłoby nas tutaj, gdyby Jezus nie zmartwychwstał. Może ktoś myśli: "Ale kto mi to mówi, że Jezus zmartwychwstał?». O tym mówi ci twoje własne życie, twoje bycie tutaj dzisiaj, nadzieja, która odrodziła się w tobie, pokój, który mieszka w sercu po latach "wojny", pragnienie kochania po latach, gdy serce było zatwardziałe. Często mówię do chłopców i dziewcząt: "Przyszliście do Wspólnoty “w kawałkach”, obumarli, zmęczeni, postarzali, z niewielką wolą do życia, albo bez ochoty do życia. A jeśli jesteście tu dziś z uśmiechem w sercu, ze światłem w waszych oczach, to dlatego, że wewnątrz was “wybuchło” zmartwychwstanie. Wierzymy, że Jezus zmartwychwstał: i musimy przyjąć Jego zmartwychwstanie, musi nas interesować to nowe życie, które w nas jest, jeśli wierzymy w Niego. Nasza wspólnota opiera się na zaufaniu Jezusowi zmartwychwstałemu, Bogu, który oddał życie za nas, który zmartwychwstał, myślał nas, wybiegł nam na spotkanie, bo nie mógł pozostawić nas bez życia, smutnych i zniechęconych. Bóg Sprawiając, że On zmartwychwstał, sprawił także, że i my zmartwychwstajemy, codziennie po trochu." Tego właśnie życzę na Wielkanoc: abyśmy wyszli do Niego i abyśmy nigdy nie czuli się zadowoleni z siebie. Musimy patrzeć w przyszłość, kto się zatrzyma w drodze jest stracony. Jeśli mówimy "wystarczy, dosyć", to jesteśmy martwi. Gdy przestajemy patrzeć przed siebie i podążać na przód, to się cofamy. Idźmy naprzód z pragnieniem i wolą, a spotkamy Jezusa, który naprawdę jest odpowiedzią na nasze pytania, wątpliwości. On jest odpowiedzią, nie szukajmy gdzie indziej.


Wesołych Świąt
dla was wszystkich, udanej drogi, udanego "przechodzenia" z ciemności do Światła,
od dąsania się do uśmiechu, od smutku do radości,
od nienawiści do miłości, od śmierci do życia!
 

 
źródło: Wspólnota Cenacolo

Pan naprawdę Zmartwychwstał! Alleluja!


 
„Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam.” (Jan 20,21)
Wszystkim mieszkańcom parafii, pielgrzymom, przyjaciołom, dobroczyńcom i wszystkim ludziom dobrej woli
Radosnych i błogosławionych Świąt Wielkanocnych!
Proboszcz i franciszkanie

(foto)

Życzenia Wielkanocne 2013 -  o. Marinko Šakota OFM  >>

źródło: Parafia Medziugorje

Pobratymstwo - Życzenia Wielkanocne

Droga rodzino modlitewna!

Z wielką radością przesyłam wam życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy. Życzę Wam błogosławionych i prawdziwie radosnych  dni. Dziękuję za wytrwałość w modlitwie. W ciągu ostatnich  trzydziestu trzech lat towarzyszyliśmy wielu wydarzeniom z życia Kościoła i świata. Przez ten czas każdy z nas doświadczył osobiście kruchości i przemijalności życia. Wielu z nas przekonało się, że modlitwa jest wielką  łaską, która nadaje sens naszemu życiu,  naszej pracy nadaje wartość, wnosi miłość, jedność i pokój w nasze rodziny, a naszemu krzyżowi przydaje mocy i  piękna.

Wiemy, że płynące rzeki toczą swoje wody na najbardziej oddalone przestrzenie. Ta woda umożliwia życie i gwarantuje płodność ziemi. Tam, gdzie dociera woda, wszystko się zmienia. Na pustyni powstają żyzne oazy, a martwa i jałowa ziemia staje się chlebodajną rolą i przepięknym ogrodem. Bez wody  ludzkie wysiłki na nic się nie zdadzą.

Podobnie jest z życiem duchowym. Ono też podlega określonym prawom. Owoce życia duchowego nigdy nie powstają z przypadku. Za świętym i obfitującym w owoce duchowe życiem, zawsze stoi wytrwała modlitwa. Ona na podobieństwo rzeki napaja nasze życie łaskami. Mamy już nowego Papieża, który stanął na czele Kościoła. Czy nadchodzi wiosna naszego Kościoła? To będzie zależeć od tych, którzy czuwają i modlą się wytrwale. Niech zainspiruje nas zdecydowana wola Benedykta XVI, który  usunął się w ciszę klasztoru, aby intensywnie modlić się za cały Kościół. Modlitwa powinna obecnie stać się  najważniejszym zadaniem dla każdego z nas.

Droga rodzino modlitewna! Nasza modlitwa jest niezbędna do budowania Kościoła. Zauważcie, że Królowa Pokoju w ostatnich orędziach wzywa nas do wytrwałej, pełnej ufności modlitwy. Nie poddawajcie się więc znużeniu, a tym bardziej pokusie odstąpienia od modlitwy. Coraz bardziej będziecie doświadczać jej mocy i coraz bardziej wzrastać będzie wasze zaufanie do Boga.

Jesteśmy w przededniu przeżywania radości płynącej ze Zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa. Przypomnijmy, Jego uczniowie  przeżywali  momenty zwątpienia i załamania aż do poranka, kiedy od niewiast usłyszeli radosną wieść, że Pan zmartwychwstał. Wkrótce i sam Pan Jezus dodaje im odwagi umacnia w wierze. Wtedy z ich serca zniknął niepokój i zwątpienie. Ich serca zostały napełnione Bożym pokojem i Bożą radością. To są dary, którymi Zmartwychwstały Pan obdarza swoich. My należymy do Niego. Otwórzmy przeto swoje serce na najsłodsze spotkanie z Nim, z  naszym Zmartwychwstałym Panem.  Tą łaską podzielmy się z drugimi, którzy tu i teraz żyją wokół nas. Jesteśmy zobowiązani wobec świata do głoszenia Radosnej Nowiny i nie wolno nam przerzucać odpowiedzialności za jej głoszenie na innych.

Wytrwajcie w swoim posłannictwie. Niech Królowa Pokoju obdarzy was wszelkimi łaskami i błogosławieństwem.

Błogosławionych i radosnych Świąt Wielkanocnych
życzy Wam
 Sanijela Matković
Koordynatorka ruchu modlitewnego pod wezwaniem "Nawiedzenie Świętej Elżbiety".

PS Tłumaczenie z języka chorwackiego. Dziękuję

środa, 27 marca 2013

O. Jozo Zovko poprowadził rekolekcje dla Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy.

W dniu 20 marca w sali im. Margarita Peraica,  w Zagrzebiu przy ul. Praskiej,  w siedzibie Chorwackiego Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy, odbyły się wielkopostne rekolekcje dla członków Stowarzyszenia oraz pozostałych  pracowników Służby Zdrowia i osób wspierających Stowarzyszenie.

Każdy lekarz jako członek katolickiego stowarzyszenia, jest  zobowiązany  w swoim miejscu pracy  świadczyć o obecności Chrystusa w tym świecie. "Im bardziej naśladuję Chrystusa, tym bliżsi stają mi się ludzie", powiedział o. Jozo.
 

Wezwał on katolickich lekarzy i wszystkich pracowników służby zdrowia do łączności z katolickimi rodzinami, katolickimi kapłanami, katolickimi dziennikarzami, katolickimi nauczycielami w celu wspólnego poszukiwania drogi prowadzącej do Prawdy.

źródło: fra Draženko Tomić / Akademija Art

PS Tłumaczenie z języka chorwackiego. Dziękuję


O. Jozo Zovko i o. Ljubo Kurtović głosili rekolekcje wielkopostne

W ramach „Spotkań Wielkopostnych” w klasztorze franciszkańskim Dubrava (Zagrzeb)odbywały się godzinne nauki – w tym roku poświęcone interpretacji ostatnich zdań Składu Apostolskiego (Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny…) Spotkania odbywały się przez 6 tygodni w czwartki (14 luty do 21 marca) W programie każdego spotkania był Różaniec, Msza święta i Adoracja.
Pierwszą naukę wielkopostną (14 lutego) poprowadził o. Jozo Zovko. Temat: „ Wierzę w święty Kościół! ” Oprócz o. Jozo wierni mogli posłuchać m. in. o. Ljubo Kurtovića, który 14 marca głosił naukę na temat „Wierzę w życie wieczne”
O. Ljubo Kurtović, jest doskonale znany medziugorskim pielgrzymom.

poniedziałek, 25 marca 2013

Orędzie Matki Bożej z 25 marca 2013 r.

"Drogie dzieci! W tym czasie łaski wzywam was, abyście wzięli w ręce krzyż mego umiłowanego Syna Jezusa i abyście rozważali Jego mękę i śmierć. Niech wasze cierpienia będą zjednoczone z Jego cierpieniem i miłość zwycięży, bo On, który jest miłością sam siebie wydał z miłości, aby zbawić każdego z was. Módlcie się, módlcie się, módlcie się dopóki miłość i pokój nie zapanują w waszych sercach. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie."

Mirjana: 2 sierpnia jest ważnym dniem

W dniu 2 sierpnia 1981 roku Matka Boża pozwoliła, aby obecni na objawieniu ludzie mogli Jej dotknąć, i powiedziała, dlaczego się objawia. 2 sierpnia 1987 roku widząca Mirjana ponownie zaczęła widzieć Matkę Bożą. 2 sierpnia 2009 roku w czasie objawienia na niebie był cud słońca. Teraz Mirjana mówi, że dzień 2 sierpnia jest związany z przyszłymi wydarzeniami.

Medziugorje i data 2 sierpnia są powiązane w specjalny sposób, który poznamy w przyszłości mówi widząca Mirjana w nowej książce pisarza Wayne Weible
“Medjugorje, The Last Apparition”.
 
 W książce Wayne Weible pisze, że nie jest przypadkiem, że w dniu 2 sierpnia 1987 roku Matka Boża po prawie 5 latach zaczęła na nowo objawiać się Mirjanie. 2 sierpnia był dniem w 1981 roku, kiedy Matka Boża pozwoliła, aby obecni na objawieniu ludzie Ją dotknęli.
Wszyscy po kolei dotykali Matki Bożej, niektórzy zostawili ciemne plamy na Jej szacie. Widząca Marija widząc to płakała. Widzący zachęcali ludzi, by poszli do spowiedzi.
 
Wayne Weible
„Wiele pięknych rzeczy wydarzyło się tego dnia. Zrozumiesz później, dlaczego ten dzień został wybrany…” Powiedziała Mirjana.

Również 2 sierpnia w 1981 roku, Maryja wyjaśnia, dlaczego zaczęła się objawiać w Medziugorje. Tego dnia Matka Boża mówi „Wielka walka właśnie się rozgrywa. Walka między moim Synem a szatanem. Ludzkie dusze są jej stawką”. A w dniu 2 sierpnia 2009 roku, w czasie publicznego objawienia Matki Bożej, które ma Mirjana około 50.000 ludzi jest świadkiem „cudu słońca”.

W Kościele Katolickim od dawna dzień 2 sierpnia jest świętem maryjnym, w tym dniu Matka Boża jest czczona, jako Matka Boża Anielska. Medziugorje jest franciszkańską parafią, 2 sierpnia jest dla Franciszkanów jednym z najważniejszych dni w roku.

Wcześniej już Mirjana powiedziała, że to nie jest przypadek, że Matka Boża objawia się jej drugiego dnia miesiąca. Zrozumiemy to, kiedy tajemnice zaczną się wypełniać. To jest pierwszy raz, kiedy publicznie wyróżniła 2 sierpnia, jako datę o szczególnym znaczeniu. Mirjana powiedziała to samo o 18 marca, w tym dniu ma objawienie. Jak sama powiedziała Matka Boża w tym dniu nie objawia się jej, dlatego że ma urodziny.





Objawienie Matki Bożej dla Mirjany w dniu 2 sierpnia 2009 przy Niebieskim Krzyżu (Medziugorje)  Nagłe poruszenie w tłumie w 3 minucie 11 sekundzie. W tym momencie pielgrzymi są świadkami cudu słońca
MedjugorjeToday

niedziela, 24 marca 2013

Pielgrzymi pamiętali o urodzinach widzącej Mirjany.


O. Petar Ljubičić i Mirjana
Mirjana jeszcze przed objawieniem Gospy otrzymała bukiet białych lilii od młodej dziewczyny. Nie wiemy czy kwiaty były przeznaczone dla niej czy dla Matki Bożej, ale jedno jest pewne sprawiły, że na twarzy Mirjany pojawiła się radość. Wśród zebranych na modlitwie był również o.Petar Ljubičić, który został przez Mirjanę wybrany, aby gdy nadejdzie czas wyjawić światu tajemnice, które powierzyła widzącej Matka Boża. Na nagraniu możemy zobaczyć, że prowadził modlitwę różańcową.  Kiedy Mirjana zobaczyła go wśród pielgrzymów przywitała się z nim serdecznie. (zobacz)
Pielgrzymi, którzy bardzo licznie przybyli do Medziugorje, aby uczestniczyć w dorocznym objawieniu Matki Bożej dla Mirjany nie zapomnieli o urodzinach Widzącej.
Po modlitwie i błogosławieństwie kapłana, zebrani spontanicznie zaśpiewali Mirjanie "Happy Birthday". W tym czasie Mirjana witała się z pielgrzymami z szczególną miłością podchodząc do osób chorych.(zobacz)