PS Tłumaczenie z języka włoskiego, Małgosia. Dziękuję
niedziela, 31 marca 2013
Widząca Mirjana: „Papież Franciszek… jest to papież, którego nam teraz potrzeba…”
PS Tłumaczenie z języka włoskiego, Małgosia. Dziękuję
Przesłanie Matki Elviry
Wielkanoc jest byciem w drodze, dalszym poszukiwaniem.
Kobiety przyszły do grobu, ponieważ szukały Jezusa Chrystusa. Jezus do niczego
nas nie zmusza. On czeka, oczekuje abyśmy my w naszej wolności chcieli go
spotkać, poznać. Wyjść na spotkanie z Jezusem oznacza być nie zadowolonym z
tego, jakimi jesteśmy. Jeśli zadowolisz się tym kim jesteś, “opadną ci
ręce" i przestaniesz szukać, kochać, chcieć Go spotkać ... oznacza to, że
nie żyjesz! Ale jeśli jesteśmy tu dzisiaj, to dlatego, że wydarzyło się coś
wielkiego: Jezus zmartwychwstał, Jezus żyje! Nasza wspólnota pragnie dać świadectwo
o tym nie tylko słowami, ale całym naszym życiem. Nie byłoby nas tutaj, gdyby
Jezus nie zmartwychwstał. Może ktoś myśli: "Ale kto mi to mówi, że Jezus
zmartwychwstał?». O tym mówi ci twoje własne życie, twoje bycie tutaj dzisiaj,
nadzieja, która odrodziła się w tobie, pokój, który mieszka w sercu po latach
"wojny", pragnienie kochania po latach, gdy serce było zatwardziałe.
Często mówię do chłopców i dziewcząt: "Przyszliście do Wspólnoty “w
kawałkach”, obumarli, zmęczeni, postarzali, z niewielką wolą do życia, albo bez
ochoty do życia. A jeśli jesteście tu dziś z uśmiechem w sercu, ze światłem w
waszych oczach, to dlatego, że wewnątrz was “wybuchło” zmartwychwstanie.
Wierzymy, że Jezus zmartwychwstał: i musimy przyjąć Jego zmartwychwstanie, musi
nas interesować to nowe życie, które w nas jest, jeśli wierzymy w Niego. Nasza
wspólnota opiera się na zaufaniu Jezusowi zmartwychwstałemu, Bogu, który oddał
życie za nas, który zmartwychwstał, myślał nas, wybiegł nam na spotkanie, bo
nie mógł pozostawić nas bez życia, smutnych i zniechęconych. Bóg Sprawiając, że
On zmartwychwstał, sprawił także, że i my zmartwychwstajemy, codziennie po
trochu." Tego właśnie życzę na Wielkanoc: abyśmy wyszli do Niego i abyśmy
nigdy nie czuli się zadowoleni z siebie. Musimy patrzeć w przyszłość, kto się
zatrzyma w drodze jest stracony. Jeśli mówimy "wystarczy, dosyć", to
jesteśmy martwi. Gdy przestajemy patrzeć przed siebie i podążać na przód, to
się cofamy. Idźmy naprzód z pragnieniem i wolą, a spotkamy Jezusa, który
naprawdę jest odpowiedzią na nasze pytania, wątpliwości. On jest odpowiedzią,
nie szukajmy gdzie indziej.
Wesołych Świąt
dla was wszystkich, udanej drogi, udanego
"przechodzenia" z ciemności do Światła,
od dąsania się do uśmiechu, od smutku do radości,
od nienawiści do miłości, od śmierci do życia!
Pan naprawdę Zmartwychwstał! Alleluja!
„Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam.” (Jan
20,21)
Wszystkim mieszkańcom parafii, pielgrzymom, przyjaciołom,
dobroczyńcom i wszystkim ludziom dobrej woli
Radosnych i błogosławionych Świąt Wielkanocnych!
Proboszcz i franciszkanie
Pobratymstwo - Życzenia Wielkanocne
Droga rodzino modlitewna!
Z wielką radością przesyłam wam życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy. Życzę Wam błogosławionych i prawdziwie radosnych dni. Dziękuję za wytrwałość w modlitwie. W ciągu ostatnich trzydziestu trzech lat towarzyszyliśmy wielu wydarzeniom z życia Kościoła i świata. Przez ten czas każdy z nas doświadczył osobiście kruchości i przemijalności życia. Wielu z nas przekonało się, że modlitwa jest wielką łaską, która nadaje sens naszemu życiu, naszej pracy nadaje wartość, wnosi miłość, jedność i pokój w nasze rodziny, a naszemu krzyżowi przydaje mocy i piękna.
Z wielką radością przesyłam wam życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy. Życzę Wam błogosławionych i prawdziwie radosnych dni. Dziękuję za wytrwałość w modlitwie. W ciągu ostatnich trzydziestu trzech lat towarzyszyliśmy wielu wydarzeniom z życia Kościoła i świata. Przez ten czas każdy z nas doświadczył osobiście kruchości i przemijalności życia. Wielu z nas przekonało się, że modlitwa jest wielką łaską, która nadaje sens naszemu życiu, naszej pracy nadaje wartość, wnosi miłość, jedność i pokój w nasze rodziny, a naszemu krzyżowi przydaje mocy i piękna.
Wiemy, że płynące rzeki toczą swoje wody na najbardziej
oddalone przestrzenie. Ta woda umożliwia życie i gwarantuje płodność ziemi.
Tam, gdzie dociera woda, wszystko się zmienia. Na pustyni powstają żyzne oazy,
a martwa i jałowa ziemia staje się chlebodajną rolą i przepięknym ogrodem. Bez
wody ludzkie wysiłki na nic się nie
zdadzą.
Podobnie jest z życiem duchowym. Ono też podlega określonym
prawom. Owoce życia duchowego nigdy nie powstają z przypadku. Za świętym i
obfitującym w owoce duchowe życiem, zawsze stoi wytrwała modlitwa. Ona na
podobieństwo rzeki napaja nasze życie łaskami. Mamy już nowego Papieża, który
stanął na czele Kościoła. Czy nadchodzi wiosna naszego Kościoła? To będzie
zależeć od tych, którzy czuwają i modlą się wytrwale. Niech zainspiruje nas
zdecydowana wola Benedykta XVI, który
usunął się w ciszę klasztoru, aby intensywnie modlić się za cały
Kościół. Modlitwa powinna obecnie stać się
najważniejszym zadaniem dla każdego z nas.
Droga rodzino modlitewna! Nasza modlitwa jest niezbędna do
budowania Kościoła. Zauważcie, że Królowa Pokoju w ostatnich orędziach wzywa
nas do wytrwałej, pełnej ufności modlitwy. Nie poddawajcie się więc znużeniu, a
tym bardziej pokusie odstąpienia od modlitwy. Coraz bardziej będziecie
doświadczać jej mocy i coraz bardziej wzrastać będzie wasze zaufanie do Boga.
Jesteśmy w przededniu przeżywania radości płynącej ze
Zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa. Przypomnijmy, Jego
uczniowie przeżywali momenty zwątpienia i załamania aż do poranka,
kiedy od niewiast usłyszeli radosną wieść, że Pan zmartwychwstał. Wkrótce i sam
Pan Jezus dodaje im odwagi umacnia w wierze. Wtedy z ich serca zniknął niepokój
i zwątpienie. Ich serca zostały napełnione Bożym pokojem i Bożą radością. To są
dary, którymi Zmartwychwstały Pan obdarza swoich. My należymy do Niego.
Otwórzmy przeto swoje serce na najsłodsze spotkanie z Nim, z naszym Zmartwychwstałym Panem. Tą łaską podzielmy się z drugimi, którzy tu i
teraz żyją wokół nas. Jesteśmy zobowiązani wobec świata do głoszenia Radosnej
Nowiny i nie wolno nam przerzucać odpowiedzialności za jej głoszenie na innych.
Wytrwajcie w swoim posłannictwie. Niech Królowa Pokoju
obdarzy was wszelkimi łaskami i błogosławieństwem.
Błogosławionych i radosnych Świąt Wielkanocnych
życzy Wam
Sanijela Matković
Koordynatorka ruchu modlitewnego pod wezwaniem
"Nawiedzenie Świętej Elżbiety".
PS Tłumaczenie z języka chorwackiego. Dziękuję
środa, 27 marca 2013
O. Jozo Zovko poprowadził rekolekcje dla Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy.
W dniu 20 marca w sali im. Margarita Peraica, w
Zagrzebiu przy ul. Praskiej, w siedzibie Chorwackiego Katolickiego
Stowarzyszenia Lekarzy, odbyły się wielkopostne rekolekcje dla członków
Stowarzyszenia oraz pozostałych pracowników Służby Zdrowia i osób
wspierających Stowarzyszenie.Każdy lekarz jako członek katolickiego stowarzyszenia, jest zobowiązany w swoim miejscu pracy świadczyć o obecności Chrystusa w tym świecie. "Im bardziej naśladuję Chrystusa, tym bliżsi stają mi się ludzie", powiedział o. Jozo.
Wezwał on katolickich lekarzy i wszystkich pracowników służby zdrowia do łączności z katolickimi rodzinami, katolickimi kapłanami, katolickimi dziennikarzami, katolickimi nauczycielami w celu wspólnego poszukiwania drogi prowadzącej do Prawdy.
źródło: fra Draženko Tomić / Akademija Art
PS Tłumaczenie z języka chorwackiego. Dziękuję
O. Jozo Zovko i o. Ljubo Kurtović głosili rekolekcje wielkopostne
W ramach „Spotkań Wielkopostnych” w klasztorze
franciszkańskim Dubrava (Zagrzeb)odbywały się godzinne nauki – w tym roku poświęcone
interpretacji ostatnich zdań Składu Apostolskiego (Wierzę w Ducha Świętego,
święty Kościół powszechny…) Spotkania odbywały się przez 6 tygodni w czwartki (14
luty do 21 marca) W programie każdego spotkania był Różaniec, Msza święta i
Adoracja.
Pierwszą naukę wielkopostną (14 lutego) poprowadził o. Jozo Zovko. Temat:
„ Wierzę w święty Kościół! ” Oprócz o. Jozo wierni mogli posłuchać m. in. o.
Ljubo Kurtovića, który 14 marca głosił naukę na temat „Wierzę w życie wieczne”
O. Ljubo Kurtović, jest doskonale znany medziugorskim
pielgrzymom.
poniedziałek, 25 marca 2013
Orędzie Matki Bożej z 25 marca 2013 r.
"Drogie dzieci! W tym czasie łaski wzywam was, abyście wzięli w ręce krzyż mego umiłowanego Syna Jezusa i abyście rozważali Jego mękę i śmierć. Niech wasze cierpienia będą zjednoczone z Jego cierpieniem i miłość zwycięży, bo On, który jest miłością sam siebie wydał z miłości, aby zbawić każdego z was. Módlcie się, módlcie się, módlcie się dopóki miłość i pokój nie zapanują w waszych sercach. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie."
Mirjana: 2 sierpnia jest ważnym dniem
W dniu 2 sierpnia 1981 roku Matka Boża pozwoliła, aby obecni na objawieniu ludzie mogli Jej dotknąć, i powiedziała, dlaczego się objawia. 2 sierpnia 1987 roku widząca Mirjana ponownie zaczęła widzieć Matkę Bożą. 2 sierpnia 2009 roku w czasie objawienia na niebie był cud słońca. Teraz Mirjana mówi, że dzień 2 sierpnia jest związany z przyszłymi wydarzeniami.
Medziugorje i data 2 sierpnia są powiązane w specjalny sposób, który poznamy w przyszłości mówi widząca Mirjana w nowej książce pisarza Wayne Weible “Medjugorje, The Last Apparition”.
Medziugorje i data 2 sierpnia są powiązane w specjalny sposób, który poznamy w przyszłości mówi widząca Mirjana w nowej książce pisarza Wayne Weible “Medjugorje, The Last Apparition”.
W książce Wayne Weible pisze, że nie jest przypadkiem, że w dniu 2 sierpnia 1987 roku Matka Boża po prawie 5 latach zaczęła na nowo objawiać się Mirjanie. 2 sierpnia był dniem w 1981 roku, kiedy Matka Boża pozwoliła, aby obecni na objawieniu ludzie Ją dotknęli.
Wszyscy po kolei dotykali Matki Bożej, niektórzy zostawili ciemne plamy na Jej szacie. Widząca Marija widząc to płakała. Widzący zachęcali ludzi, by poszli do spowiedzi.
Wszyscy po kolei dotykali Matki Bożej, niektórzy zostawili ciemne plamy na Jej szacie. Widząca Marija widząc to płakała. Widzący zachęcali ludzi, by poszli do spowiedzi.
![]() |
Wayne Weible
|
Również 2 sierpnia w 1981 roku, Maryja wyjaśnia, dlaczego zaczęła się objawiać w Medziugorje. Tego dnia Matka Boża mówi „Wielka walka właśnie się rozgrywa. Walka między moim Synem a szatanem. Ludzkie dusze są jej stawką”. A w dniu 2 sierpnia 2009 roku, w czasie publicznego objawienia Matki Bożej, które ma Mirjana około 50.000 ludzi jest świadkiem „cudu słońca”.
W Kościele Katolickim od dawna dzień 2 sierpnia jest świętem maryjnym, w tym dniu Matka Boża jest czczona, jako Matka Boża Anielska. Medziugorje jest franciszkańską parafią, 2 sierpnia jest dla Franciszkanów jednym z najważniejszych dni w roku.
Wcześniej już Mirjana powiedziała, że to nie jest przypadek, że Matka Boża objawia się jej drugiego dnia miesiąca. Zrozumiemy to, kiedy tajemnice zaczną się wypełniać. To jest pierwszy raz, kiedy publicznie wyróżniła 2 sierpnia, jako datę o szczególnym znaczeniu. Mirjana powiedziała to samo o 18 marca, w tym dniu ma objawienie. Jak sama powiedziała Matka Boża w tym dniu nie objawia się jej, dlatego że ma urodziny.
Objawienie Matki Bożej dla Mirjany w dniu 2 sierpnia 2009 przy
Niebieskim Krzyżu (Medziugorje) Nagłe poruszenie
w tłumie w 3 minucie 11 sekundzie. W tym momencie pielgrzymi są świadkami cudu
słońca
MedjugorjeToday
niedziela, 24 marca 2013
Pielgrzymi pamiętali o urodzinach widzącej Mirjany.
![]() |
O. Petar Ljubičić i Mirjana
|
Mirjana jeszcze przed objawieniem Gospy otrzymała bukiet białych
lilii od młodej dziewczyny. Nie wiemy czy kwiaty były przeznaczone dla niej czy
dla Matki Bożej, ale jedno jest pewne sprawiły, że na twarzy Mirjany pojawiła
się radość. Wśród zebranych na modlitwie był również o.Petar Ljubičić, który
został przez Mirjanę wybrany, aby gdy nadejdzie czas wyjawić światu tajemnice,
które powierzyła widzącej Matka Boża. Na nagraniu możemy zobaczyć, że prowadził
modlitwę różańcową. Kiedy Mirjana zobaczyła
go wśród pielgrzymów przywitała się z nim serdecznie. (zobacz)
Pielgrzymi, którzy bardzo licznie przybyli do Medziugorje, aby uczestniczyć w dorocznym objawieniu Matki Bożej dla Mirjany nie zapomnieli o urodzinach Widzącej.
Po modlitwie i błogosławieństwie kapłana, zebrani
spontanicznie zaśpiewali Mirjanie "Happy Birthday". W tym czasie
Mirjana witała się z pielgrzymami z szczególną miłością podchodząc do osób
chorych.(zobacz)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)



.jpg)
+(460x288).jpg)


.jpg)