czwartek, 21 listopada 2013

Nawiedzenie relikwii bł. Jose Sanchez del Rio oraz bł. Karoliny Kózkówny

„ TY MOŻESZ ZROBIĆ TO, CZEGO JA JUŻ NIE ZDĄŻYŁEM…” – BŁ. JOSE SANCHEZ DEL RIO

Parafia NMP Królowej Polski w Tarnowie Mościcach

ZAMKNIĘCIE ROKU WIARY

Program:

Sobota, 23 listopada:

- 19.00 – Projekcja filmu: “Cristiada”(bohaterem jest bł. Jose);

 

Niedziela, 24 listopada:

- 11.30 – Uroczyste wniesienie relikwii i Msza z błogosławieństwem dzieci relikwiami bł. Jose i bł. Karoliny ;

 - 14.30 – Projekcja filmu: “Cristiada”(bohaterem jest bł. Jose);

 - 17.00 – Msza i modlitwa o męstwo oraz odwagę w wyznawaniu wiary dla Ojców i Synów;

- 19.00 – Msza, po niej adoracja i modlitwa uwielbienia Boga wraz ze świętymi za dar wiary; Dziękczynienie za Rok Wiary – Zamknięcie Roku Wiary;

- 21.00 –Apel Jasnogórski;

Poniedziałek, 25 listopada:

 - 12.00 – Msza za dzieci – o pogłębienie wiary (zapraszamy dzieci, rodziców, opiekunów) – błogosławieństwo relikwiami bł. Jose i bł. Karoliny;

- 13.30 – Msza za młodych – o odkrycie, pogłębienie i odwagę w wyznawaniu wiary; błogosławieństwo relikwiami bł. Jose i bł. Karoliny (zapraszamy młodzież ze szkół);

-18.00 – Msza i zakończenie nawiedzenia relikwii bł. Jose i bł. Karoliny;

- błogosławieństwo relikwiami bł. Jose i bł. Karoliny;

sobota, 16 listopada 2013

MEDZIUGORJE / Tornielli: zdaniem Franciszka lepiej miłować Boga, niż żyć dla orędzi…

fot: Andrea Tornielli
Papież nie zamierzał krytykować osób, wierzących w orędzia Medziugorskie, wobec których Kościół jeszcze się oficjalnie nie wypowiedział, mimo niezaprzeczalnego faktu, że objawienia te wydają każdego roku ogromną liczbę dobrych owoców duchowych. Bergoglio polemizuje raczej z tymi, którzy zamiast zaufać Bogu łudzą się, że mogą zajrzeć w przyszłość, posługując się orędziami Matki Bożej”. Wyjaśnia Andrea Tornielli*, wydawca i watykanista z dziennika „La Stampa”, po tym, jak Papież Franciszek, w homilii wygłoszonej w Domu Świętej Marty, stwierdził, że „Matka Boża jest Matką i kocha nas wszystkich. Ale nie jest kierownikiem Poczty, żeby codziennie wysyłać wiadomości”.

Panie Tornielli, z jakiego powodu uważa Pan, że Papież nie miał zamiaru krytykować Medziugorja?

Bergoglio powiedział to jeszcze zanim został Papieżem. Chodzi o ciekawość co do przyszłości, czyli o to wszystko, co dotyczy tajemnic lub orędzi. Nie jest rzeczą słuszną kojarzyć tę homilię z jednym tylko przypadkiem objawień, prawdziwych czy domniemanych, jakim jest Medziugorje. Papież odnosił się do faktu że często nawet pobożne osoby dają się zwieść goniąc za orędziami, związanymi z tego rodzaju zjawiskami, do tego stopnia, że w końcu przybierają postawę nadmiernej ciekawości wobec wydarzeń przyszłych.

W jakim znaczeniu ta ciekawość tak naprawdę nie jest chrześcijańska?

Ponieważ osoby te są tak bardzo zajęte rozszyfrowywaniem i porównywaniem tych orędzi, że w końcu zapominają o prawdzie orędzia ewangelicznego. Możemy się zajmować badaniem przyszłości, ale nie wiemy nawet tego, czy jutro rano jeszcze będziemy na tym świecie, a przecież w momencie śmierci przychodzi dla każdego z nas sąd szczegółowy. Postawa chrześcijanina, to postawa człowieka, który wie, że jego życie zależy od Boga, w związku z tym nie wybiega w przyszłość z niezdrową ciekawością, ani nie pozwala się zdominować pewnym przesłaniom na temat przyszłych dziejów ludzkości, ponieważ wystarczy mu sama Ewangelia.

Zanim Kard. Bergoglio został Papieżem, czy kiedykolwiek wypowiadał się o Medziugorju?


Nigdy nie uczynił tego w sposób systematyczny czy szczegółowy. Kiedy był arcybiskupem Buenos Aires, zorganizowano pewne przedsięwzięcie, związane z Medziugorjem i Bergoglio udzielił pozwolenia, to w jego stylu. Papież Franciszek odznacza się zresztą niezwykłą nabożnością maryjną, i to widać we wszystkim, co robi, w nieustannym nawiedzaniu ikony Salus Populi Romani w Bazylice Matki Bożej Większej, w tym, jak przyjął Figurę Matki Bożej Fatimskiej i jak się przed nią modlił 13 października, w czułym dotknięciu figurki Matki Bożej z Aparecidy.

Dlaczego uznał Pan, że może to być przydatne dla zinterpretowania słów wypowiedzianych wczoraj przez Papieża?

Bergoglio jest Papieżem głęboko maryjnym, który pokazuje, że nie ma najmniejszych oporów wobec przejawów ludowej pobożności maryjnej. Przypominam, że po jego wyborze na Stolicę Piotrową, poprosił Biskupów Portugalii o modlitwę, aby poświęcić swój pontyfikat Matce Bożej Fatimskiej. Postawa Papieża Franciszka nie jest zatem postawą człowieka, który patrzy na wszystkie te zjawiska pogardliwie i nieufnie. Obiektem krytyki nie jest Medziugorje, lecz pewnego rodzaju postawa, zachowanie tych, którzy myślą, że zależą od jakiegoś comiesięcznego orędzia, a nie od Boga.

Jakie jest oficjalne stanowisko Kościoła wobec Medziugorja?

 Pierwsza ocena, to Komunikat Zadarski, wydany przez biskupów Jugosławii w 1991 roku, w którym stwierdza się, że „non constat de supernaturalitate”, czyli że nie stwierdzono nadprzyrodzonego charakteru zjawiska. To stanowisko wcale nie zamyka całej sprawy, pomimo stanowczego sprzeciwu wobec objawień wyrażonego przez dwóch kolejnych biskupów Diecezji w Mostarze.


W jakim sensie stwierdza Pan, że jest to stanowisko, które nie zamyka sprawy?

Kilka lat temu Benedykt XVI powierzył Kardynałowi Camillo Ruiniemu przeprowadzenie nowych badań, które dobiegają końca. Nie oczekuję jednak ostatecznej decyzji Kościoła, dopóki objawienia trwają, a orędzia nadal są rozpowszechniane.

Co Pana najbardziej uderza, kiedy mówi się o Medziugorju?

 Impresjonujący jest sam fakt, że tak ogromna liczba osób udaje się każdego roku do Medziugorja. Nie da się zaprzeczyć, że objawienia te przynoszą mnóstwo pozytywnych owoców duchowych, a jest to jedno z kryteriów, do których Kościół zwykle nawiązuje wydając osąd o takich zjawiskach.

(Pietro Vernizzi)


PS Tłumaczenie z języka włoskiego. Dziękuję Ewa

*Andrea Tornielli, dziennikarz katolicki, wybitny watykanista, autor książek o Janie Pawle II oraz Benedykcie XVI

czwartek, 14 listopada 2013

Świadectwo ks. Piotra Glasa

Świadectwo egzorcysty ks Piotra Glasa. Piękna historia głębokiej wiary, nawrócenia, cudownego uzdrowienia za sprawą Medziugorje.

Materiał pochodzi z kanału You Tube  M.A
źródło: Marytv 


Podpis Maryi

Miejsca gdzie ukazała się Matka Boża w Europie ułożyły się w szczególny znak „M"

o. Livio Fanzaga, dyrektor włoskiego Radia Maria


Paryż - 1830 (cudowny medalik),La Salette - 1846, Lourdes - 1858, Pontmain - 1871, Pellevoisin - 1876, Fatima - 1917, Beauraing - 1932, Banneux - 1933, Rzym - 1947 (Tre Fontane), Syrakuzy - 1953, Medziugorje - 1981

niedziela, 10 listopada 2013

List Stolicy Apostolskiej w sprawie Medziugorja

List opatrzony komentarzem i zdjęciem figury Matki Bożej z Tihaliny został umieszczony dziś, 10 listopada o godz. 11.22 na  profilu Ojca Świętego Franciszka (Facebook) 



List Stolicy Apostolskiej w sprawie Medziugorja

Nuncjusz apostolski Stanów Zjednoczonych Marco Maria Viganò, na życzenie prefekta Kongregacji Nauki Wiary arcybiskupa Gerharda Ludwiga Müller, wysłał list do biskupów amerykańskich o spotkaniach widzącego z Medziugorja Ivana Dragićevića, zamieszkałego w Ameryce. Wysłane do amerykańskich biskupów na 21 października 2013 pismo (nasze tłumaczenie) zaczęło krążyć w tym tygodniu. W tekście czytamy, że Kościół, podczas, gdy proces dochodzenia jest nadal w toku, zawiesza wyrok na temat objawień maryjnych. Nuncjusz apostolski potwierdza, że nie można organizować spotkań, w których prawdziwość objawień jest „dana jako pewna " przez Kościół. Widzący Dragićević będzie mógł nadal uczestniczyć w spotkaniach publicznych, pod warunkiem, że będą zgodne z wytycznymi potwierdzonymi przez nuncjaturę.

Wielebny Monsignor Jenkins,
Piszę na wniosek Jego Ekscelencji, Przewielebnego Gerharda Ludwiga Muller, prefekta Kongregacji Nauki Wiary, która wymaga, żeby Biskupi Stanów Zjednoczonych zostali ponownie ostrzeżeni co do następujących faktów (w odniesieniu do mojego listu 27 lutego 2013 r., z tym samym numerem protokołu). W związku z tym Jego Ekscelencja pragnie poinformować biskupów, że jeden z tak zwanych widzących, Pan Ivan Dragićević, będzie obecny na kilku spotkaniach w niektórych parafiach kraju, podczas których przedstawi fakty o fenomenie Medziugorja. Również przewiduje się, że Pan Dragićević będzie miał „objawienia” podczas tych spotkań.
Jak bardzo dobrze wiecie, Kongregacja Nauki Wiary bada niektóre aspekty doktrynalne i dyscyplinarne na temat fenomenu Medziugorja. Z tego powodu Kongregacja na temat wiarygodności „objawień”, stwierdziła, że wszyscy powinni przyjąć deklarację z dnia 10 kwietnia 1991 r. biskupów byłej Jugosłowiańskiej Republiki, która mówi, że: „na podstawie badań, które zostały przeprowadzone, nie jest możliwe stwierdzenie objawień o charakterze nadprzyrodzonym”. Wynika z tego, że duchowieństwo i wierni nie mogą uczestniczyć w spotkaniach, konferencjach lub publicznych uroczystościach, gdzie wiarygodność tych „objawień" będzie podana jako pewnik. W celu więc uniknięcia skandali i zamieszania, arcybiskup Muller wymaga, żeby biskupi byli informowani o sprawie tak szybko jak to możliwe.
Chciałbym skorzystać z tej okazji i przedstawić moje uczucia głębokiego szacunku, pozostaję szczerze oddany w Chrystusie,
Carlo Maria Viganò Nuncjusz Apostolski.
PS Tłumaczenie z języka włoskiego Małgosia / Echo Maryi Królowej Pokoju. Dziękuję

PS2 Przeczytaj dokumenty o których mowa w liście: Dokumenty wszystkie - Zadar 91 (1)


sobota, 9 listopada 2013

Rekolekcje

Zapisy na rekolekcje Domów Modlitwy św. O. Charbela zostały zakończone. Nie ma już wolnych miejsc.



***********


 
Misjonarze Krwi Chrystusa w Swarzewie zapraszają na:
 
Rekolekcje Maryjne
 
Ta która uwierzyła
 
 

Zapraszamy wszystkich serdecznie na jedyne w Polsce rekolekcje, które poprowadzi siostra Barbara ze Wspólnoty Błogosławieństw w Medjugorie.
Tematem tegorocznych rekolekcji będzie: "Ta, która uwierzyła"
Termin rekolekcji: 29.11 - 01.12.2013
Miejsce: Dom Misyjny Misjonarzy Krwi Chrystusa w Swarzewie k/Pucka
Przyjdź i oddaj się Maryi, a Ona poprowadzi cię do Swojego Syna.
Przeżyj niesamowity czas w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polskiego Morza w Swarzewie!
Nie możesz jechać do Medjugorie? a może już tam byłeś/byłaś? Tęsknisz za tym miejscem? Przyjedź do Swarzewa. Maryja cię zaprasza.
Od Maryi Królowej Pokoju do Maryi Królowej Polskiego Morza.
Więcej informacji:

piątek, 8 listopada 2013

Video: Objawienie Matki Bożej dla Mirjany z 2 listopada 2013


Pobratymstwo

Orędzie Matki Bożej z Medziugorja 25.10.2013

"Drogie dzieci! Dzisiaj również wzywam was, abyście otworzyli się na modlitwę. Modlitwa czyni cuda w was i poprzez was. Dlatego, drogie dzieci w prostocie swojego serca proście Wszechmogącego, aby dał wam siłę do stawania się dziećmi Bożymi, a nie żeby szatan potrząsał wami jak wiatr gałęziami. Zdecydujcie się ponownie na Boga i szukajcie wyłącznie Jego woli, bo wtedy odnajdziecie w Nim radość i pokój. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie."


Droga rodzino modlitewna pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny,
stajemy oto przed kolejnym orędziem wzywającym nas do modlitwy, do modlitwy wytrwałej. Jakkolwiek byśmy nie usiłowali zdefiniować pojęcie modlitwy, ona zawsze pozostanie dla nas misterium. Ci, którzy szczerym i pokornym sercem zwracali się do Boga mogli radować się jej owocami. Modlitwa zawierzenia zaiste czyni cuda. Zarówno cała historia Izraela jak i Kościół poświadczają boską moc modlitwy. Żywoty świętych potwierdzają, że świętość osiąga się przez modlitwę. Modlitwa nie jest polem zmagania się z Bogiem lecz jest przestrzenią, w której sam Bóg wchodzi w nasze życie.

Powiedziane jest bowiem: Szukajcie wpierw Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, a reszta będzie wam dodana. Nasza modlitwa musi być zgodna z wolą Bożą, a to znaczy, że we wszystkim powinniśmy przyjmować wolę Bożą naśladując tym samym Jezusa. „Ojcze, jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie.” Wezwanie do modlitwy jest bowiem głęboko zakorzenione w Jezusie i w praktyce świętych.

Otwarcie się na modlitwę w rzeczywistości oznacza, że powinniśmy modlić się szczerze, pokornie, regularnie, w postawie zawierzenia, niezależnie od naszego aktualnego samopoczucia. Otwarcie się na modlitwę oznacza wejście w modlitwę wspólnotową, a szczególnie modlitwę w rodzinie. Otwarcie się na modlitwę oznacza uczestniczenie w życiu wspólnoty parafialnej i w modlitwie w parafii, w swoim kościele. Wiele wspólnot parafialnych modli się na różańcu codziennie przed Najświętszym Sakramentem. Otwarcie się na modlitwę oznacza wiarę w moc modlitwy i oczyszczanie jej z wszelkich uprzedzeń, zabobonów i egoizmu. W swej najgłębszej istocie modlitwa oznacza wiarę w Boga do którego się modlimy. Podczas modlitwy umacniamy naszą wiarę i miłość do Boga. Człowiek, który się nie modli, nie wierzy w Boga. Tymczasem On stoi i kołacze do wrót naszego serca, jak mówi Pismo Święte, bo „Kto mi otworzy, wejdę doń i będę z nim wieczerzał”. Otwarcie się na modlitwę oznacza urzeczywistnienie się jedności z Bogiem i przebywanie w Jego bliskości. To również oznacza przejęcie odpowiedzialności za modlitwę w rodzinie.

MODLITWA CZYNI CUDA

Kiedy cud się wydarzy, wtedy każdy dostrzega palec Boży i działanie Bożej Opatrzności. Bóg przecież w swej istocie jest miłością. On jest w stałej komunikacji z człowiekiem, który się modli, który potrzebuje Jego pomocy. Duch Boży wspomaga człowieka w modlitwie, a także inspiruje go, jak i o co trzeba się modlić. W modlitwie nie spieramy się z Bogiem, lecz oddajemy Mu chwałę, gotowi przyjąć wszystko co jest zgodne z Jego wolą. Cuda wydarzają się wtedy, gdy modlimy się o to, czego Bóg pragnie, a co zawsze dla nas jest dobrem. W pełnej zawierzenia modlitwie, człowiek rozpoznaje czego Bóg oczekuje od niego i w czym chce go wesprzeć. To jest dar na chwałę Boga – przez taki dar Bóg zostaje uwielbiony, ale i człowiek odbiera cząstkę tej chwały doznając dobroci i miłosierdzia Bożego. Cud jest owocem modlitwy, która oświeca człowieka, aby ten poznał samego siebie, swoje możliwości, swoje ograniczenia, słabości i wady. Na modlitwie mamy szansę prosić Boga o uwolnienie od swoich słabości i wiemy, że zostaniemy wysłuchani, bo to jest zgodne z wolą Bożą. Modlitwa inspiruje nas do tego, abyśmy coraz bardziej konsekwentnie porzucali starego człowieka z jego wszystkimi wadami i pożądliwościami i starali się przybliżyć do Jezusa Chrystusa, naśladując Jego samego i Jego świętych.

W okresie działalności i głoszenia Ewangelii , Jezusowi towarzyszyły liczne znaki. Jedni się nawracali wskutek głoszenia Ewangelii, inni zaś byli uzdrawiani. Jezus zapowiedział, że te same znaki towarzyszyć będą Jego uczniom i apostołom, jeśli będą w wierzyć w Niego. Dziś to my właśnie jesteśmy Jego uczniami i świadkami.

Człowiek, który nie otwiera się na modlitwę, swoim życiem przeczy Bogu. W swojej samowystarczalności i pysze nie znajduje czasu, ani nie ma ochoty na modlitwę. Myśli, że wszystkie sprawy może załatwić przy pomocy swoich pieniędzy, swojej pozycji społecznej i własnej przedsiębiorczości. Człowiek, który nie otwiera się na modlitwę, izoluje się od Boga i bliźnich. Nie wierzy, nie miłuje i nie czyni postępu na drodze miłości. Nasza ludzka natura wprost domaga się modlitwy, abyśmy mogli zrealizować się w pełni naszego człowieczeństwa, a jako ludzie wiary, byśmy potrafili być dla innych i żyć dla innych, gdyż modlitwa ludzi świętych i pobożnych, rzeczywiście czyni cuda.

MODLITWA W PROSTOCIE SERCA

Nie ma nic prostszego dla człowieka niż modlitwa i rozmowa z Bogiem, pod warunkiem, że modli się sercem pokornym i żałującym za popełnione winy. Przypomnijmy sobie przypowieść Jezusa o celniku, który w świątyni nie śmiał nawet podnieść głowy ku niebu, bo tak bardzo czuł się niegodny z powodu grzechów. Jego szczery żal oraz pokorna, pełna skruchy modlitwa została wysłuchana. Wraca do domu jako usprawiedliwiony. Ślepiec Bartymeusz w Jerychu też modlił się z wiarą. Modlił się głośno, wołając ze wszystkich sił. Te błagania sprawiają, że Jezus zatrzymuje się przy nim pytając: „Co chcesz, abym ci uczynił?”. Abym przejrzał – mówi ślepiec. I ślepy odzyskał wzrok. Trędowaci również wierzyli, że Jezus może uczynić to, czego nie może dokonać medycyna. I zostali wysłuchani, zostali oczyszczeni z trądu. A ty, czy potrafisz modlić się z wiarą, w prostocie serca?

Niewysłuchana modlitwa powraca do nas w postaci gorzkiego doświadczenia. Czegoś istotnego musiało w niej zabraknąć. Dlatego za każdym razem do modlitwy powinniśmy się przygotować. Modlitwa nie może stać się rutyną, nawykiem, albowiem jeśli modlitwa nie przynosi owoców, staje się polem do ataku dla naszego nieprzyjaciela. Nie wolno nam mnożyć modlitw bez miłości w sercu, bo modlimy się wtedy jak poganie. Jesteśmy dziećmi Bożymi i nie godzi się, byśmy nie potrafili rozmawiać ze swoim Ojcem. Modlimy się przecież nie po to by przemienić Boga, ale nas samych.

Zdecydować się na Boga, by w Nim znaleźć pokój i radość, może tylko szczery i pokorny człowiek modlitwy. Drodzy bracia i siostry, rozważajmy w sercu te słowa i rady naszej Matki.

W tym miesiącu będziemy modlić się w następujących intencjach:

1. O otwarcie naszych serc na modlitwę, aby nasza wspólnota modlitewna doświadczyła, że modlitwa czyni cuda.

2. Za pielgrzymów przybywających do Medziugorja i innych sanktuariów, by tam otrzymali dar modlitwy i by wzmocnili modlący się Kościół, poprzez przyjęcie orędzi Matki Bożej i duchowości Medziugorja. Za rodziny, by mimo naporu technologii, znalazły czas w domu na rodzinną modlitwę i czytanie Pisma Świętego.
3. Za naszą wspólnotę modlitewną i wszystkie inne wspólnoty o szczere umiłowanie modlitwy różańcowej i sakramentów. Obecne czasy należą do ludzi modlących się, którzy podobnie jak ewangeliczna Maria obrali lepszą cząstkę, której nie zostaną pozbawieni.