środa, 30 listopada 2011

Ojciec Jozo Zovko OFM

 W internecie pojawiła się informacja, że franciszkanin o. Jozo Zovko w grudniu opuści klasztor w Austrii i przybędzie do Chorwacji gdzie miałby zamieszkać w klasztorze franciszkańskim w Zagrzebiu.

Przypomnijmy że w lutym 2009 roku, za zgodą przełożonych pojechał do klasztoru Badija (w Chorwacji). Następnie w lecie 2009 roku udał się do klasztoru franciszkanów w pobliżu Graz, Austria. W zależności od sezonu, przebywał w klasztorach Graz i Badija.

Bo bardzo długim okresie braku wiadomości dotyczących o. Jozo we wrześniu mogliśmy przeczytać o tym, że zostały ujawnione dokumenty w archiwach służb bezpieczeństwa byłej Jugosławii ukazujące m.in., w jaki sposób ówczesny reżim próbował zniszczyć o. Jozo.
Dokumenty zostały przekazane Watykańskiej Komisji.

W październiku został zaproszony do Watykanu, aby zeznawać, jako świadek przed powołaną przez Ojca Świętego Benedykta XVI, Międzynarodową Komisją ds. Medziugorja.

W najbliższym czasie przekonamy się czy wiadomość o jego przyjeździe do klasztoru w Zagrzebiu potwierdzi się.

PS
Ojciec Jozo Zovko

wtorek, 29 listopada 2011

Przekaż Jej, że kochamy Ją mocno i pragniemy osuszać Jej łzy mnóstwem całusów.

9 listopada umieściłem na stronie filmik ze spotkania modlitewnego w Veronie. Na początku nagrania możemy zobaczyć małe dzieci, które wręczają widzącej Marii Pavlović białe i czerwone róże. Można usłyszeć jednocześnie, że dzieci  mówią coś w języku włoskim. 

Oto tłumaczenie:
foto:guardacon.me
Droga Mario,
Dziękujemy Ci za przybycie. My dzieci ofiarujemy Tobie te oto białe róże. Już niedługo, kiedy ponownie ujrzysz Madonnę, złóż je na Jej Niepokalanym Sercu. Wiemy,

że Matka Nieba płacze często przez swoje dzieci. Zapewnij Ją jednak, że my dzieci chcemy stawać się coraz lepszymi w nadziei, że zawsze będzie się uśmiechać.

 
Przekaż Jej, że kochamy Ją mocno i pragniemy osuszać Jej łzy mnóstwem całusów. O Matuchno Nieba i Królowo Pokoju otaczaj nas zawsze płaszczem ochrony, a kiedy jesteśmy smutni utul nas w swoich ramionach.
 

Droga Mario,
te czerwone róże są natomiast dla Ciebie. Jest to symboliczny skromny podarunek od całego naszego licznego zgromadzenia, aby podziękować Ci za to, że zaakceptowałaś nasze zaproszenie i przybyłaś między nas, abyśmy mogli przeżyć te niezwykłe chwile. Dziękujemy Mario za prostotę i pokorę, z jaką ofiarujesz wszystkim uczestnikom swoje świadectwo.


PS Serdecznie dziękuję pani Agacie za tłumaczenie i s. Danieli za zaangażowanie, aby to tłumaczenie znalazło się na stronie. Tekst jest piękny, płynący z niewinnych dziecięcych serc J Ave Maryja!

poniedziałek, 28 listopada 2011

Rocznica śmierci o Slavka Barbaricia w Medziugorje - Pokaz slajdów

Podczas Drogi Krzyżowej pomiędzy stacjami  odmawiana była modlitwa różańcowa, początkowo po chorwacku, potem w innych językach (tak jak kiedyś, gdy modlitwie przewodniczył o.Slavko). Był też jeden dziesiątek po polsku.Polacy stanowili znaczącą część uczestników modlitwy.




Aby zobaczyć pokaz slajdów kliknij na zdjęcie albo <<tutaj>>

PS Zdjęcia: Polska Oaza im. Bł. Jana Pawła II w Medziugorje. Dziękuję :)

 

Kriżevac - 24 listopad 2011 r.

Modlitwa na zakończenie Drogi Krzyżowej na Kriżevac w miejscu gdzie zmarł 
o. Slavko Barbarić OFM. Modlitwę prowadzi o. Danko Perutina OFM


Video: Polska Oaza im. Bł. Jana Pawła II w Medziugorje.

Świadectwo Patricka i Jennifer opowiadające o śmierci o. Slavka Barbarica
Wśród pielgrzymów, którzy byli obecni razem z ojcem Slavko na Górze Krzyżowej w dniu 24 listopada 2000 roku było dwoje amerykanów: Patrick, który był przyjacielem Ojca i młoda dziewczyna Jennifer, która przyjechała z pielgrzymką. Poniżej podajemy ich świadectwo, które opowiedzieli siostrze Emmanuel na filmie video: „Ojciec Slavko, świadek łaski Medziugorje”
PATRICK: Kiedy zakończyliśmy Drogę Krzyżową przy ostatniej stacji, ojciec Slavko, zamiast poprowadzić nas do samego krzyża, pobłogosławił każdego z nas. To było coś innego, ponieważ zazwyczaj dalej wspinaliśmy się pod sam krzyż, żeby tam się jeszcze na koniec pomodlić.
JENNIFER: Ojciec zaczął schodzić na dół. Przechodząc koło mnie, zapytał, jak się mam. Odpowiedziałam: “Dobrze, Ojcze”. On poszedł dalej kilka kroków i zagadnął Ritę, która była jego sekretarką... Widziałam wszystko, ponieważ, to działo sie tuż przede mną. Widziałam, jak chciał usiąść i złożyć parasolkę. Wreszcie usiadł.  Odwróciłam sie do Rity i zapytałam: “Co się dzieje z Ojcem? On żartuje?”
PATRICK: Zaraz potem usłyszałam wołanie: “Patrick! Patrick! Patrick!” Nie miałam pojęcia czyj to był głos, chyba wołała Rita. Odwróciłem się i zbiegłem kilka metrów w dół. Najpierw zobaczyłem Ritę, siedzącą przy ojcu Slavko i wołająca: “Patrick, co z Ojcem, co z Ojcem”.
JENNIFER: Ojciec Slavko miał otwarte oczy. Jakby trochę sie krztusił. Próbował oddychać. Jego oczy były ciągle otwarte. Rita usiadła obok i wzięła go w ramiona. Ona była przy nim pierwsza, wołając z płaczem: “Ojcze, ojcze, co sie dzieje? Co sie stało Ojcu?” Ojciec Slavko nie mógł nic powiedzieć.
PATRICK: Powiedziałem do Rity, żeby uniosła mu nogi, żeby wprowadzić mu powietrze do płuc i zacząłem masować mu klatkę piersiowa. Ale jego twarz zmieniła kolor. Zrobiła sie kompletnie szara i przestał oddychać. W naszych sercach juz wiedzieliśmy, ze On zmarł.
Źródło: Polska Oaza im. Bł. Jana Pawła II w Medziugorje.

PS Tłumaczenie z języka angielskiego. Dziękuję...

Uczczono 11 rocznicę śmierci o.Slavka Barbaricia

W Medziugorju, w czwartek 24 listopada uczczono 11 rocznicę śmierci o.Slavka Barbaricia. Wieczorną mszę świętą w medziugorskim kościele parafialnym za duszę świętej pamięci o. Slavka celebrował ojciec dr Ivan Dugandžić przy udziale 25 kapłanów. O.Ivan powiedział o o. Slavko, między innymi te słowa: „Dziś wspominamy 11 rocznicę śmierci o.Slavka, franciszkanina, kapłana, który najdłużej z nas wszystkich działał w Medziugorju i który najgorliwiej służył w dziele szerzenia orędzi Matki Bożej. Ojciec Slavko był nie tylko nauczycielem postu i modlitwy, ale dla wszystkich sam był  przekonującym przykładem i źródłem inspiracji. On nie musiał kierować pielgrzymów na Wzgórze Objawień, ani na Kriżewac, lecz sam szedł tam jako pierwszy, a inni szli za nim. Dlatego z dumą i wdzięcznością wspominamy śp. o.Slavka  i modlimy się, aby Pan sam był dla niego nagrodą i zapłatą. „Na Kriżewcu tego dnia również wspominano śp.o.Slavka. O godzinie 14 odprawiono Drogę Krzyżową, którą prowadził o.Danko Perutina z udziałem licznie zgromadzonych wiernych. W Matczynej Wiosce założonej przez o.Slavka, zebrali się bracia franciszkanie, siostry zakonne, pracownicy i mieszkający tam podopieczni, jak również członkowie Wspólnoty Ojca Miłosiernego, liczni parafianie i pielgrzymi, by wspólnie uczcić pamięć Zmarłego.  Modlitwę prowadził o.Slaven Brekalo, a po modlitwie wszyscy mogli obejrzeć wystawę prac wykonanych przez podopiecznych z Matczynej Wioski, których tematem było Medziugorje, Matczyna Wioska oraz osoba i dzieło Slavka Barbaricia.(zdjęcia)

Źródło: Parafia Medziugorje

PS Tłumaczenie z języka chorwackiego. Dziękuję :)


piątek, 25 listopada 2011

Orędzie Matki Bożej z 25 listopada 2011 r.


„Drogie dzieci! Dziś pragnę dać wam nadzieję i radość. Dziatki, wszystko
co jest wokół was prowadzi was ku sprawom ziemskim, a ja was pragnę poprowadzić do czasu łaski, tak abyście przez ten czas byli jak najbliżej mego Syna, by On mógł was prowadzić ku swej miłości i do życia wiecznego, którego pragnie każde serce. Dziatki, módlcie się i niech ten czas będzie czasem łaski dla waszej duszy. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Video: Objawienie Matki Bożej dla Vicki Ivanković (Corridonia 13 listopada 2011)

Vicka w czasie objawienia Matki Bożej w Corridonia (Włochy)

Nagranie z objawienia Matki Bożej dla widzącej Vicki, które miało miejsce 13 listopada w Corridonia (Włochy). Żeby oglądnąć nagranie proszę kliknąć na zdjęcie lub <<tutaj>>. Widząca Vicka ma do dnia dzisiejszego codzienne objawienia Matki Bożej, ale bardzo rzadko publicznie. Ostatnie było w lutym tego roku w czasie jej pobytu w Dublinie (Irlandia).  
Jak dobrze widzieć ją tak radosną :)))

środa, 23 listopada 2011

Jedenasta rocznica śmierci o Slavka Barbaricia, OFM

  "...Dziatki, dzisiaj jestem blisko was i błogosławię każdego z was swoim matczynym błogosławieństwem, abyście mieli siłę i miłość dla wszystkich ludzi, których spotkacie w ciągu waszego ziemskiego życia i byście mogli dawać Bożą miłość. Raduję się z wami i pragnę wam powiedzieć, że wasz brat Slavko narodził się w niebie i oręduje za wami.  " (25 listopad 2000 r.) 

W czwartek 24 listopada parafia Medziugorje będzie obchodzić jedenastą rocznicę śmierci o. Slavko, który poświęcił osiemnaście lat życia na szerzenie orędzi Matki Bożej oraz troszczenie się o pielgrzymów. O. Slavko urodził się 11 marca 1946 r., do zakonu Franciszkanów wstąpił w wieku dziewiętnastu lat, zaś święcenia otrzymał w 1971 roku. Był doktorem pedagogiki religijnej i posiadał tytuł psychoterapeuty. Napisał i opublikował piętnaście książek, które zostały przetłumaczone na ponad dwadzieścia języków świata. Założył również instytucje: Wioskę Matczyną, Fundację Przyjaciół Talentów, rozpoczął Międzynarodowe Spotkania Kapłanów, Festiwal Młodzieży „Mladifest”, itd. Zmarł przy XVI Stacji na szczycie Góry Križevac po zakończeniu odprawiania Drogi Krzyżowej za parafian i pielgrzymów. Jego grób na miejscowym cmentarzu Kovačici stał się jednym z miejsc modlitwy w parafii Medziugorje. W jedenastą rocznicę śmierci o. Slavko zostanie odprawiona Droga Krzyżowa na Górze Križevac o godzinie 14: 00 oraz Msza Święta o godzinie 18.00 w kościele świętego Jakuba.
O. Slavko Barbarić z bł. Matką Teresą z Kalkuty

... Możemy tutaj zadać sobie pytanie, jaki obraz Boga mają ludzie, którzy żyją i pracują z nami oraz ci, którzy nie są chrześcijanami. Czy nasze życie mówi o Bogu miłości, miłosierdzia, przebaczenia i dobroci, wrażliwości, siły i mądrości? Co ludzie mogliby napisać o Bogu, w którego wierzymy, patrząc na nas?
Przypominam sobie spotkanie i rozmowę z pewnym człowiekiem, który oficjalnie wystąpił z Kościoła. Był zły na wszystko w Kościele i dlatego z niego wystąpił. Kiedy próbowałem go przekonać, że w Kościele pomimo wielu słabości są i dobre rzeczy, nie udało mi się. W ostatniej chwili powiedziałem mu: musisz jednak przyznać, że Matka Teresa i jej dzieło jest czymś wyjątkowo dobrym w naszym Kościele! Nie czekał ani chwili, ale ze zdecydowaniem i przekonaniem powiedział: WIERZĘ W BOGA MATKI TERESY I KOCHAM KOŚCIÓŁ MATKI TERESY! Ostatniego zdania, że to jest ten sam Bóg i ten sam Kościół, nie chciał już słuchać!
o. Slavko Barbarić OFM

Objawienie się Maryi Niepokalanej w Medziugorju jest okazją jaką Bóg daje współczesnemu człowiekowi

"Objawienie się Maryi Niepokalanej w Medziugorju jest okazją jaką Bóg daje współczesnemu człowiekowi zdezorientowanemu i pozbawionemu nadziei..."

Bp. Giacomo Martinelli


Tysiące wiernych czekało całą niedzielę w hali sportowej „Palasport” w Varese (Włochy) na objawienie Matki Bożej dla widzącej Marii Pavlović. Wierni od godzin porannych modlili się, śpiewali i słuchali świadectw.  Matka Boża objawiła się widzącej Marii około godz.18
fot: Fabio Calanca (VareseNews)

Przez cały dzień niedzieli 20 listopada w Palasport obecnych było co najmniej 5000 osób. Pośród  nich osobistości środowiska katolickiego, tacy jak: Saverio Gaeta znany dziennikarz watykański, który przedstawił aktualną pozycję Władz Kościoła wobec wydarzeń, które doprowadziły do rozgłosu światowego małą miejscowość w Bośni i Hercegowinie; oraz bp Giacomo Martinelli*, delegat papieski, który stwierdził iż: objawienie się Maryi Niepokalanej w Medziugorju jest okazją jaką Bóg daje współczesnemu człowiekowi zdezorientowanemu i pozbawionemu nadziei; i możliwością powrotu na drogę wiary, w kraju, który niestety został pozostawiony samemu sobie z poważnymi konsekwencjami oraz ułomnościami ludzkimi w sferze społecznej i rodzinnej.


Zobacz galerie ze zdjęciami:

Medjugorje w Verese (fot: Fabio Calanca)


Źródło: VareseNews

PS Tłumaczenie z języka włoskiego. Dziękuję Ewo

*Bp Giacomo Martinelli z Papieskiej Akademii Niepokalanej – „Pontificia Accademia dell’Immacolata” Akademia, która powstała w 1835 r., jest bardzo zasłużoną instytucją, mającą na celu przede wszystkim głoszenie kultu Maryi Niepokalanej, w szczególności w tajemnicy Niepokalanego Poczęcia. W 1988 r. Jan Paweł II zatwierdził nowy statut Akademii, a w 1995 r. poddał go unowocześnieniu. Przewodniczący Akademii jest członkiem Rady Koordynującej dla wszystkich akademii papieskich.

wtorek, 22 listopada 2011

Rozwiązanie Quizu

Rozwiązanie quizu, „Co "kombinują” pasterze w wiosce Gospy?”.
Prawidłową odpowiedzią jest „Nowe konfesjonały”(wyniki) Takiej odpowiedzi udzieliło 9% głosujących. Najwięcej głosów 50% było oddanych na „Kaplicę Adoracji z nową monstrancją”. Dziękuję wszystkim, którzy oddali swój głos :)
Nowe konfesjonały w parafii św. Jakuba w Medziugorje
„Niech spowiedź święta będzie dla was pierwszym aktem nawrócenia, a wtedy, drogie dzieci zdecydujcie się na świętość…”  (25 listopad 1998 r.)
Medziugorje jest nazywane „konfesjonałem świata”. Jest to prawda. Liczba pielgrzymów pragnąca właśnie w tym miejscu przystąpić do sakramentu pokuty jest bardzo duża. Jest to jeden z największych duchowych owoców tego błogosławionego miejsca. Kapłani w różnych językach spowiadają nie tylko w konfesjonałach, ale i wokół kościoła na krzesełkach. Ojcowie franciszkanie, którzy są gospodarzami parafii w trosce o prywatność pielgrzymów postanowili wybudować kolejne 36 konfesjonałów po prawej stronie kościoła. Dotychczas było ich 25 z lewej strony. Po zakończeniu prac będzie ich w sumie 61.
--------------------------
Według relacji ówczesnego proboszcza parafii Medziugorje o. Jozo Zovko na początku objawień w lipcu 1981 r. (była to w środa) Matka Boża ukazała się i powiedziała: „Musicie pościć” Ludzie przyjęli to wezwanie z entuzjazmem. Ojciec Jozo opisuje, co wydarzyło się w drugim dniu postu:
fot: Glasnik Mira

„Drugiego dnia, w piątek było ich (pielgrzymów) tysiące, jak wielka fala, wszystkie ulice zapełnione, wszyscy chcieli się spowiadać. Ale jak się spowiadać? Ja sam z nimi wszystkimi! Ojcze, chcę się wyspowiadać! Ale jak? Kto mógłby ich wszystkich wyspowiadać! Tak wielu ich było! Potrzeba by było wiele dni, nie godzin! Wówczas zauważyłem kapłanów w kościele. Zawołałem ich. Wielu z nich było w cywilnym ubraniu, gdyż chcieli tylko popatrzeć! Zawołałem ich bliżej zakrystii. Nie było ich zbyt wielu, około 50 lub 60. Zadzwoniłem po następnych. Zwołałem wszystkich naszych zakonników, było ponad 150 kapłanów! Zaczęliśmy spowiedź. Całe popołudnie całą noc! Matka Boża ukazała się i powiedziała: „Spowiadajcie się co miesiąc”. To wydaje się takie proste – iść do spowiedzi. My księża byliśmy głęboko poruszeni, ponieważ z wszystkich tych, którzy spowiadali się nie było nikogo, kto by próbował usprawiedliwiać swe grzechy! Nikt nie kłamał. Oni tylko płakali: Ja nie kocham Jezusa, ja chcę kochać Jezusa! Ja pragnę żyć dla Jezusa. Wszyscy idole zniknęli. Nikt więcej nie chciał mieć idola. Wszyscy szukali jedynie Chrystusa. Serca zostały oczyszczone, uzdrowione. Kościół został całkowicie obmyty przez łzy, całkowicie oczyszczony, wskrzeszony. Po naukach ludzie stają się inni, gdyż ich serca się odnawiają.”*

poniedziałek, 21 listopada 2011

Matka Boża ciągle prosi o modlitwę i post...

Szczególnie zachowajcie post, gdyż poprzez post najwięcej osiągniecie i sprawicie mi radość, bowiem wówczas spełni się cały plan, który Bóg postanowił zrealizować tu w Medziugorju.” (Matka Boża – 26 września 1985 r)

„Post”  Rozmowa Dominika Tarczyńskiego z egzorcystą watykańskim - księdzem Gabrielem Amorthem

Aby zobaczyć film kliknij na:

niedziela, 20 listopada 2011

Spotkanie z Ivanem w Katedrze wiedeńskiej 17 listopada 2011 roku

Ivan w czasie objawienia Matki Bożej
 17 listopada 2011 roku z Katedrze św. Stefana w Wiedniu odbyła się modlitwa o pokój z udziałem kard Schönborna i Ivana Dragicevića. Po świadectwach i różańcu  Ivan miał objawienie Matki Bożej. Potem kard Schönborn przewodniczył uroczystej koncelebrowanej Mszy św. Całość zakończyła adoracja Najświętszego Sakramentu.

Po zakończeniu Mszy św. Ivan opowiedział o spotkaniu z Maryją : ” Pragnę przekazać w krótkich słowach to, co Matka Boska powiedziała do mnie dzisiejszego wieczoru. Bardzo trudno jest opisać, niezmiernie trudno znaleźć odpowiednie słowa, aby właściwie to przekazać. Przez te 30 lat staram się  i poszukuję lepszych i piękniejszych słów, ale uwierzcie, jeszcze ich nie znalazłem. Bardzo trudno jest opisać to spotkanie. Mówiąc teraz do was wciąż jeszcze jestem przy Niej.

Po każdym spotkaniu z Maryją potrzebuję kilku godzin abym wrócił na ziemię i zaczął odczuwać, po ziemsku. Kiedy Matka Boża przychodzi, przynosi ze sobą część raju. Do każdego spotkania z Maryją przygotowujemy się modlitwą różańcową. To przybliża nas do Niej. Dziś, gdy odmawiałem różaniec wspólnie z wami i przyszła godzina 18.40 zacząłem odczuwać Jej obecność mocniej i mocniej. Ukląkłem, zacząłem modlić się i w momencie, kiedy zatrzymałem się i nie mogliście dalej słyszeć mego głosu przyszła Gospa.
    
Ks. kard. Schönborn
Pojawienie się Matki Bożej poprzedza światło, światło nie do opisania i nie do porównania z  żadnym innym światłem na ziemi. Kiedy Maryja przychodzi nie widzę niczego wokół siebie, nie czuję czasu ani miejsca gdzie jestem. Gdy Maryja przyszła tego wieczoru była bardzo radosna i szczęśliwa. Pozdrowiła wszystkich swoim matczynym pozdrowieniem "Niech będzie pochwalony Jezus moje drogie dzieci". Potem modliła się sie z wyciągniętymi rękoma nad wszystkimi księżmi obecnymi tutaj i nad wszystkimi nami tu zgromadzonymi. Pobłogosławiła swoim matczynym błogosławieństwem nas i przyniesione przedmioty. Następnie poleciłem w szczególny sposób Maryi tą Archidiecezję i Ciebie Eminencjo, Księże Kardynale. Maryja modliła się sie w sposób szczególny za tą archidiecezję i za jej potrzeby. Poleciłem wszystkich was, wasze prośby, wasze intencje, wasze rodziny, wszystko co przynieśliście w swoich sercach tutaj. Maryja modliła się sie za wszystkie osoby chore tu obecne.

Matka Boża powiedziała do nas takie słowa:

 „ Drogie dzieci, dzisiaj również wzywam was do modlitwy. Zwłaszcza, gdy szatan chce wojny i nienawiści.  Ponownie, drogie dzieci wzywam was do modlitwy. Módlcie się, aby Bóg dał wam pokój, każdemu sercu, i nieście pokój temu niespokojnemu światu. Ja jestem z wami i za każdym  z was oręduje przed Bogiem. Nie bójcie się, bo kto się modli nie boi się zła i nie ma nienawiści w sercu. Dziękuję wam, drogie moje dzieci, że przybyliście dzisiaj i odpowiedzieliście na moje wezwanie."

Potem odmówiliśmy wspólnie z Matką Bożą modlitwę Ojcze nasz i Chwała Ojcu. Gospa kontynuowała modlitwę nad nami wszystkimi i odeszła w znaku świetlistego Krzyża z pozdrowieniem: „Idźcie w pokoju ukochane dzieci moje".Najważniejsze podczas tego wieczornego spotkania z Maryja jest to, że trwaliśmy razem na modlitwie pełnej Ducha Świętego. Co może być piękniejszego, jak zacząć Adwent w ten sposób? Kontynuujmy w naszych rodzinach to, co tu dziś zostało zapoczątkowane, aby je odnawiać. Zacznijmy ewangelizować nasze rodziny i z naszymi rodzinami. Bądźmy siewcami na dobrej ziemi. Gospa wzywa nas abyśmy byli tymi, którzy sieją ziarno. Mam nadzieję, że wszyscy tutaj posialiśmy dobre ziarno, że to ziarno upadnie na dobrą ziemię i że przyniesie dobry owoc. Niech tak sie stanie. Dziękuję wam.

Źródło:  Tłumaczenie z nagrania zamieszczonego na portalu Mary.tv

PS Bardzo dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w przetłumaczenie nagrania. Nie było to łatwe, bo na nagraniu na słowa widzącego Ivana nakładały się tłumaczenia na języki niemiecki i angielski. W sposób szczególny dziękuję Polskiej Oazie Jana Pawła II z Medziugorje i jak zawsze niezawodnej Pani, która tłumaczy dla Matki Bożej z języka chorwackiego:) Niech Wam ukochana Gospa wynagrodzi trud, który wkładacie w szerzenie Jej orędzi!

sobota, 19 listopada 2011

Co "kombinują" pasterze w wiosce Gospy ?

Od kilku dni plac po prawej stronie kościoła św. Jakuba w Medziugorje zmienił się, jak na zdjęciach. Ciekawe, co tam ojcowie Franciszkanie zaplanowali? Plac jest osłonięty wysokim, gęstym i szczelnym płotem. Tylko paparazzi ma szansę na jakieś foto! Czym zaskoczą nas o.Franciszkanie ?

Proponujemy quiz pt.: „Co "kombinują” pasterze w wiosce Gospy?”. Zachęcamy do oddania głosu :)


PS Serdeczne podziękowania dla Polskiej Oazy im. Bł. Jana Pawła II z Medziugorje.

PS2 Głosowanie jest już zakończone

piątek, 18 listopada 2011

Ponad 5000 wiernych modliło się o pokój w Katedrze św. Szczepana w Wiedniu

W wiedeńskiej katedrze odbyła się w czwartek wielka modlitwa o pokój pod hasłem „Orędzie dla Ciebie” Ponad 5000 uczestników obecnych na tym spotkaniu modlitewnym czyni je jednym z największych wydarzeń religijnych w Austrii. Jest ono poświęcone Dziewicy Maryi, Królowej Pokoju. (Kath.net)
Spotkanie modlitewne było transmitowane na cały świat przez portal Mary.tv. Według organizatorów w modlitwie o pokój z wiedeńską katedrą łączyło się „na żywo” ćwierć miliona widzów z 100 krajów świata!

Spotkania w Medziugorju

Dziennikarze Radia „Mir” Medziugorje w swoich emisjach regularnie goszczą medziugorskich pielgrzymów. A oto niektórzy z nich: Davor Terzić, wokalista z Rovinja przebywał w Medziugorju z żoną Desną. Davor już od dawna jest obecny na chorwackiej scenie muzycznej i uczestniczył prawie na wszystkich festiwalach muzyki duchowej (Uskrs Fest, Marija Fest, Krapina Fest i Frama Fest…) „Byliśmy na pielgrzymce w Maryi Bistricy, pielgrzymowaliśmy do Vepricia, a teraz jesteśmy w Medziugorju siódmy, albo ósmy raz. Co roku udaje nam się znaleźć czas dla siebie. Nasza praca jest związana z muzyką i z tego żyjemy. Przychodzimy, aby podziękować Bogu za wszystko czym nas obdarzył w tym roku. Czujemy się tutaj spełnieni”, mówią małżonkowie Terzić. Fundacja „Słyszę, wierzę, widzę” z Zagrzebia zorganizowała studyjny wyjazd i pielgrzymkę dla niepełnosprawnej młodzieży i studentów. Podczas pobytu w Medziugorju odwiedzili miejsca modlitwy i uczestniczyli w programie modlitewno-liturgicznym. Niewidoma studentka z miejscowości Prolog, Martina Belić, podkreśliła, że dla niej największym wyzwaniem było wspinanie się na Podbrdo, miejsce objawień. „To jest dla mnie zawsze piękne doświadczenie. Choć ono wymaga ode mnie wysiłku fizycznego, ale odczuwam pewien duchowy pokój, czuję, że ja też coś od siebie ofiaruję! „
  
Gościem rozgłośni był również 41-letni Andrea Bianco, pielgrzym z miasta Bolzano, leżącego na północy Italii i podzielił się z nami swoją historią życia. Jako student drugiego roku przeżył ciężki wypadek, podczas którego utracił wzrok. Wierzy, że pozostał przy życiu dzięki Miłosierdziu Bożemu. Jest żonaty, ma czworo dzieci. Razem z żoną wyrabia różańce, którymi obdarowuje pielgrzymów, a od lat wspólnie z przyjaciółmi organizuje pielgrzymki do Medziugorja. „W młodości moje życie nie różniło się od ogólnie przyjętego stylu życia moich rówieśników. Miałem wszystko, dziewczyny, pieniądze, studia. Nie myślałem o życiu duchowym. Ważne były rozrywki. I oto nagle, moje życie całkiem się zmieniło. Pewnego dnia, kiedy wracałem z wakacji z moją dziewczyną Laurą, wyprzedzałem samochód ciężarowy, który w nas uderzył i odrzucił na drzewo. Mojej dziewczynie nic się nie stało, ja natomiast mocno ucierpiałem. Zostałem przewieziony helikopterem do szpitala w Bolzano. Ponieważ stało się to w Wielki Czwartek, brakowało w szpitalu personelu. Przetransportowano mnie więc do szpitala w Weronie gdzie poddano mnie operacji. Opiekował się mną pewien młody lekarz, który niedawno stracił brata w wypadku samochodowym. On mnie operował. Byłem nieprzytomny przez 20 dni. Wskutek wylewu krwi, nerwy oczne zostały zgniecione i utraciłem wzrok.” Potem rozpoczęły się kolejne badania i wędrowanie po szpitalach. Wtedy poczułem głęboką potrzebę skorzystania z Sakramentu Pojednania. Wtedy też przyjąłem Sakrament Bierzmowania, którego dotąd nie przyjąłem. Po upływie trzech lat ożeniłem się z Laurą. Andrea mówił o tym, że przez lata słuchał opowieści o Medziugorju, pozytywnych i negatywnych. Po raz pierwszy pielgrzymował w roku 1998, a potem przyszły owoce: „Tutaj doświadczamy nieba, doznając bezgranicznego miłosierdzia naszej Matki. Z Medziugorja wracamy odrodzeni, odnowieni, inni, gotowi ponownie udać się do tego miejsca łaski” - mówi w swoim świadectwie Andrea, który od tamtego czasu przyjeżdża do Medziugorja dwa razy do roku.
  
Swoim świadectwem podzielił się również z nami o. Loky Flanagan, z Irlandii, misjonarz pracujący w Afryce, w Malawi. Do Medziugorja doprowadziły go kontakty ze stowarzyszeniem Mary’s Meals - które jako owoc Medziugorja karmi codziennie 400 000* dzieci w Afryce. Później, w 2003 roku uczestniczył w Seminarium dla kapłanów, które było dla niego niezmiernie bogatym doświadczeniem duchowym. „Medziugorje pomogło mi pogłębić wiarę i zaufanie do Boga, a umacnia mnie w odważnym pełnieniu obowiązków kapłańskich. Jestem o wiele spokojniejszy. Spotkania z ludźmi i spowiedź mają dla mnie duże znaczenie. Nie mogę powiedzieć, że na bieżąco śledzę wydarzenia w Medziugorju, ale mam książkę z orędziami Matki Bożej.”- powiedział ojciec Loky, który również w przyszłym roku ma zamiar odwiedzić Medziugorje. (
zdjęcia)
  
Źródło: Parafia Medziugorje
  
* Na dzień dzisiejszy według stowarzyszenia Mary’s Meals programem objętych jest 581 318 dzieci z całego świata.
  
PS Dziękuję za tłumaczenie. Tekst przetłumaczony z języka chorwackiego

czwartek, 17 listopada 2011

Modlitwa o Pokój w katedrze św. Szczepana w Wiedniu "na żywo"

        Aby zobaczyć przekaz kliknij na obrazek!
Transmisja 17 listopada od godz. 16: 00 do 21

środa, 16 listopada 2011

Widząca Vicka w Corridonia (Włochy)

Widząca z Medziugorje, Vicka Ivanković-Mijatović na spotkaniu modlitewnym w Corridonia (Włochy)

Widząca Vicka w Corridonia (
fot: Marco Piagentini)
W spotkaniu, które odbyło się 13 listopada uczestniczyło ze względu na ograniczoną ilość miejsc około dwóch tysięcy osób. Organizatorami byli przyjaciele widzącej: małżeństwo - Pierluigi Enzo i Silence Angela.

Mszę św. odprawił ks. Luciano Moltelpare, który w homilii zwracając się zwłaszcza do młodych ludzi wspomniał Pierluigi Gabriela, syna organizatorów, który zginął w wypadku samochodowym. „ Bardzo dobry chłopak, który potrafił trzymać się z dala od pokus alkoholu i narkotyków” – powiedział ksiądz. Gabriel może być wzorem do naśladowania.
 W czasie spotkania Vicka miała publiczne objawienie Matki Bożej, które rozpoczęło się, kiedy modliła się przed figurą Najświętszej Maryi Panny. W czasie objawienia z twarzy Vicki promieniała radość.
Widząca powiedziała po objawieniu, że Maryja w sposób szczególny podkreśliła ważność modlitwy w intencji realizacji Jej planu.
W czasie modlitwy różańcowej widząca zaprosiła wszystkich obecnych do wzmożenia modlitw, podjęcia postu, spowiedzi, Eucharystii i czytania Pisma Świętego zgodnie z tym, do czego w orędziach wzywa Matka Boża w Medziugorje.
Źródło: Corierre Adriatico

wtorek, 15 listopada 2011

Jesień w Medziugorje



Bardzo dziękuję Polskiej Oazie im. Bł. Jana Pawła II z Medziugorje za piękne zdjęcia.

PS Kliknij na zdjęcie albo <tutaj>

piątek, 11 listopada 2011

Modlitwa o Pokój w katedrze św. Szczepana w Wiedniu

W dniu 17 listopada 2011 od godz. 16: 00 w katedrze św. Szczepana w Wiedniu rozpocznie się po raz czwarty wielka modlitwa o pokój pod hasłem „Orędzie dla Ciebie!” Wśród zaproszonych gości obecnych tego wieczoru będzie widzący Ivan Dragićević z Medziugorje.

W Wiedeńskiej katedrze będą obecni również:
- Matka Elvira Petrozii wraz ze Wspólnotą Cenacolo
- Magnus MacFarlane-Barrow który dziewięć lat temu powołał do życia inicjatywę „Mary’s Meals” (Posiłki Maryi), która dzisiaj zapewnia w szkołach codzienny posiłek dla 550 000 dzieci z najbiedniejszych krajów na świecie. Jak sam mówi pierwsza jego pielgrzymka do Medziugorje zmieniła go całkowicie. Przekonany o prawdziwości objawień, jako odpowiedź na wezwania Matki Bożej podejmuje wiele inicjatyw humanitarnych. Jego marzeniem jest, aby każde głodne dziecko na świecie otrzymało, choć jeden solidny posiłek dziennie.
- Kapłan i lekarz Erich Kuen (powołanie do kapłaństwa odkrył w Medziugorje)
Ks. kard. Christoph Schönborn (23.9.10r.)
Uroczystej Mszy św. będzie przewodniczył ks. kard. Christoph Schönborn, arcybiskup Wiednia - wielki przyjaciel Medziugorje.
Katedra jest otwarta dla wszystkich!
Program:
16; 00 świadectwa
17; 00 Różaniec (w czasie, którego Ivan będzie miał objawienie Matki Bożej)
19; 00 Msza św.
20; 00 Adoracja Najświętszego Sakramentu
Następnie dziękczynienie, uwielbienie i modlitwa o pokój (zakończenie około 21)
PS W ubiegłym roku spotkanie odbyło się 23 września z udziałem widzących Marii i Ivana. Widzący w czasie tego spotkania mieli objawienie Matki Bożej. Tego dnia Królowa Pokoju dała następujące orędzie:
„Kochane dzieci dziękuję wam, że przyjęliście moje orędzia, radośnie przekazujecie je dalej i żyjecie nimi. Dziękuję wam, że jesteście moimi misjonarzami i apostołami. Dziękuję, że razem ze mną modlicie się”.
PS 2 Bezpośrednią transmisję jak w ubiegłym roku zamierza przeprowadzić przez internet - Mary.Tv
Aby zobaczyć to wyjątkowe wydarzenie „na żywo” należy wejść na stronę http://marytv.tv/ i kliknąć na "Live link Event". Transmisja będzie w języku angielskim i hiszpańskim. W ubiegłym roku poprzez tę stronę internetową transmisję oglądało 398.546 osób.

Jak twierdzą zgodnie widzący, aby otrzymać łaski, które zsyła Matka Boża w czasie objawienia nie musimy na nim być obecni fizycznie. Potwierdził to widzący Ivan w czasie ubiegłorocznego spotkania modlitewnego w wiedeńskiej katedrze. Powiedział również, że Matka Boża pobłogosławiła nie tylko przedmioty kultu zgromadzonych, ale i wszystkich tych, którzy łączyli się przez internet.

Kiedy przychodzę, udzielam wam łask, jakich nikomu dotąd nie udzieliłam. Tymi samymi łaskami chcę jednak obdarzyć także wszystkie moje dzieci, które otwierają serca na moje przyjście” - Matka Boża w Medziugorje do widzącej Vicki

PS 3 Posłuchaj świadectwa ks. E. Kuena (w języku polskim) <świadectwo>

PS 4 Ks. kard. Christoph Schönborn, arcybiskup Wiednia. Od 1998r. przewodniczący Konferencji Episkopatu Austrii; pełni także od 1995 funkcję ordynariusza dla wiernych obrządku bizantyjskiego zamieszkałych w Austrii. Brał udział w sesjach Światowego Synodu Biskupów w Watykanie. Na początku tego roku powołany przez Ojca świętego Benedykta XVI na członka Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji… więcej

czwartek, 10 listopada 2011

Pobratymstwo

Orędzie z Medziugorja 25 października 2011
„Drogie dzieci! Patrzę na was, lecz w waszych sercach nie widzę radości. Dzisiaj pragnę dać wam radość Zmartwychwstałego, aby On prowadził was i objął swoją miłością i czułością. Kocham was i nieustannie modlę się do mojego Syna Jezusa o wasze nawrócenie. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”
Drodzy bracia i siostry, umiłowana rodzino modlitewna!
Spróbujmy wejść w głębię matczynych słów, a poprzez Jej myśli w głębię Jej miłości. Jak zwykle orędzie zaczyna się od słów «Drogie dzieci!» Ciąg dalszy jednak nie jest jak zazwyczaj. Ona patrzy na nas swoimi matczynymi oczyma, przed którymi nasze wnętrze, nasze serce nie może się ukryć, ani przybrać stosownej maski. Makijaż i nasz wygląd zewnętrzny nie może ukryć nas przed oczyma kochającej Matki. Jej serce patrzy w nasze serce i nie znajduje w nim radości.
Święty Franciszek onegdaj powiedział: «Człowiek jest stworzony do radości, a radość dla człowieka!» Oczywiście, my jesteśmy stworzeni do radości, ale ona jest jedynie w Bogu. Jakże łatwo może zbłądzić człowiek, któremu wydaje się, że radość polega na czynieniu wszystkiego tego, co sam zechce, zgodnie z obraną drogą, według z góry założonego programu, czyniąc dzieła, które dają mu poczucie szczęścia. Nasza droga i wybory powinny odbywać się zgodnie z sumieniem i wolą Bożą. Człowiek czuje się szczęśliwy jedynie wtedy, gdy ma czyste sumienie i pokój w sercu. Stąd też człowiek, który z pełną konsekwencją jest wierny swojemu własnemu programowi, musi cierpieć, bo musi wiele się nauczyć. Kto nie zna cierpienia, ten nie zna radości. Człowiek, który już zdoła osiągnąć szczęście, chowa je w sercu jako największy dar Boży. Każdy grzech, zwłaszcza nienawiść, zazdrość, egoizm, pycha i każde naruszenie czystości, to atak na szczęście powodujący zranienie serca.
Mądry B. Pascal zwykł mówić, że kropla miłości i radości jest większa od oceanu rozumu. Chciał tym samym powiedzieć, że podstawą i powodem istnienia naszej radości nie jest rozum, lecz pokój serca i sumienia.
Matka Boża nie widzi w naszych sercach radości. Kto mógłby i powinien być bardziej radosny i spokojny niż my? Patrząc na niezliczone rzesze pielgrzymów przybywających do Medziugorja, odczuwamy radość, widząc w nich Kościół kroczący drogą ku Bogu. Ten pielgrzymujący Kościół pragnie zrzucić szatę grzesznego i nieszczęśliwego człowieka, by przyoblec się w szaty szczęśliwego i radosnego wyznawcy. Każdy, kto nie patrzy z podziwem i wdzięcznością na klęczącego i spowiadającego się pielgrzyma, nie może być człowiekiem radosnym. Każdy, komu to jest obojętne, choćby nawet był parafianinem, nie będzie odczuwał radości w Medziugorju.
Pielgrzymi są dla nas wymodlonym darem, bo to przez nich płynie łaska radości i pokoju, błogosławieństwa i wiary. Należy więc postawić pytanie: Jaki jest mój stosunek do pielgrzymów, tych dzielnych ludzi, którzy tygodniami, miesiącami i latami wytrwale torują drogę do Medziugorja. Jak traktują pielgrzymów nasze dzieci i wnuki? Czy widzą w nich tylko cudzoziemców, na których można zarobić, czy raczej widzą w nich posłane osoby, którym należy się świadectwo naszego życia i modlitwa oraz opowieści o radosnej medziugorskiej nowinie?

O. Jozo Zovko, OFM
Matka Boża bez skrępowania mówi nam wprost: W waszych sercach nie widzę radości! Jeśli nie masz radości w sercu, jak możesz świadczyć wobec innych o swoim doświadczeniu Boga i spotkaniu z Królową Pokoju w Medziugorju? Chyba coś nie jest w porządku, jeśli w naszym sercu nie ma radości, nawet wtedy, gdy oglądamy tłumy pielgrzymów, którzy wyjeżdżają stąd pełni radości. Tutaj pozbyli się swoich grzechów, grzesznych przyzwyczajeń i rozpoczynają zupełnie nowe życie, które odkryli i znaleźli w Medziugorju.

Wprowadzajmy więc w praktykę naszego codziennego życia orędzia Królowej Pokoju, a radość popłynie z naszych serc, będzie biła z naszych oczu, będzie obecna w naszej rodzinie i w relacjach z innymi. Przywróćmy radość naszym sercom poprzez modlitwę, post i codzienne nawracanie się, jak za pierwszych dni objawień.
Jeśli ktokolwiek może nam dać radość, której tak bardzo nam brakuje, to tylko Ona, nasza Matka i Królowa Pokoju. Ona pragnie nam dać tę radość, tę samą radość, którą apostołowie i uczniowie otrzymali od Zmartwychwstałego Pana i zatrzymali ją w sobie na całe życie.
Kto może pozostać obojętny na słowa Matki: «Kocham was i nieustannie modlę się do mojego Syna Jezusa o wasze nawrócenie…” Droga nasza Matko, my też Ciebie kochamy i pragniemy okazać Ci tę miłość żyjąc według Twoich orędzi, zgodnie z Ewangelią Twojego Syna. Choć patrzymy na nawrócenia wielu innych, zagubiliśmy się Pomóż nam Matko odnaleźć siebie oraz utracone szczęście i radość.
W tym miesiącu będziemy modlić się w następujących intencjach:
1. O radość i pocieszenie dla wszystkich strapionych przybywających do Medziugorja. O uzdrowienie z każdego rozczarowania i braku zaufania do Boga i ludzi.
2. Za naszą wspólnotę modlitewną, aby nikt z naszych członków nie rozsiewał negatywnych, smutnych i defetystycznych orędzi. Aby nikt z nas nie burzył pokoju i miłości, radości i szczęścia w sercach ludzi. Abyśmy zawsze byli znakiem nadziei i wzorem do naśladowania.
3. Za widzących, członków Komisji, parafian i wszystkich mieszkańców Medziugorja, aby zawsze pamiętali o swojej misji i godności.
Drodzy bracia i siostry, otwórzmy się na orędzia Matki. Niech z Jej serca popłynie do naszych serc radość, pokój i miłość.
26.10.2011., Široki Brijeg
PS Dziękuję

środa, 9 listopada 2011

Spotkanie modlitewne z udziałem widzącej Marii Pavlović w Veronie

Spotkanie modlitewne z udziałem widzącej Marii Pavlović w Veronie (5 listopada 2011)  


Video: http://www.guardacon.me

Spotkanie modlitewne w Jesolo

Zobacz nagranie ze spotkania modlitewnego, które miało miejsce 16 października w Jesolo (Włochy)
Na nagraniu możemy zobaczyć czcicieli Matki Bożej radośnie witających wnoszoną figurę Królowej Pokoju. Tysiące rozmodlonych serc, które na powitanie swojej Mamy machają białymi chusteczkami. W czasie procesji śpiewali Marina Murari i Roberto Bignoli. W ich wykonaniu możemy wysłuchać  pięknie zaśpiewany hymn Medziugorski - „Przyszliśmy do Ciebie Matko”. Procesję prowadził franciszkanin o. Petar Ljubicić, kapłan wybrany przez widzącą Mirjanę do ujawniania tajemnic powierzonych jej przez Matkę Bożą.
PS, Aby zobaczyć nagranie kliknij na zdjęcie albo <tutaj>

Przesłanie Matki Elviry

Listopad

Świętość jest wędrówką, jest dynamiczną konkretną drogą przynoszącą owoce. Są nimi: miłość i poświęcenie na rzecz innych pozwalające bliźnim poznać Bożą Miłość. Świętość nie jest abstrakcyjnym pojęciem. Jest realnym spotkaniem z Jezusem. Spotkanie to sprawia, że nasze ręce służą innym, nogi biegną, oczy widzą. Warto tak żyć, gdyż nie jesteś tylko ty, który żyjesz, lecz życie Chrystusa żyje w tobie i daje się współbraciom.
fot: Matka Elvira w Krakowie
Odwagi! Zakasajmy rękawy i nie traćmy czasu - jeśli chcesz wiedzieć kim naprawdę jesteś, jeśli chcesz poznać wszystkie swoje dary, nawet te których jeszcze nie znasz, stań przed Eucharystią. Z Eucharystii rodzi sie świętość, rodzi się Kościół. Jesteśmy nim my, mający wiarę w Zmartwychwstanie i naśladujący Jezusa. On oddał za nas życie! Kościół jest żywy, gdyż istnieją święci. Są nimi mężczyźni, kobiety i dzieci gotowi oddać życie w imię Jezusa i Ewangelii! W ich sercach jest żywe przekonanie, że Chrystus zmartwychwstał. Święci są fundamentem Kościoła. Kościół nigdy nie upadnie gdyż zbudowany jest na miłości, ciele i krwi, życiu i wierze...po pierwsze Jezusa a później też naszej.
Kościół daje nam sakramenty, Słowo Boże, Eucharystię, dostajemy wszystko. Również my jesteśmy Kościołem. Musimy mieć odwagę cierpieć z każdym, kto cierpi i radować się z każdym, kto się raduje. Takie życie jest piękne, jest prawdziwe, jest święte!
Od czasu, gdy Jezus zszedł na ziemię, od momentu, gdy życie Boga w Nim zamieszkało wśród nas - wszystko jest święte i wszyscy jesteśmy święci. To wspaniałe jest pomyśleć, że dzisiaj my jesteśmy zjednoczeni z tymi mężczyznami i kobietami, którzy przeżyli swoje życie w miłości, w darze, w poświeceniu dla Jezusa i współbraci. Oni wspomagają nas w naszej życiowej drodze i chcą nam pomóc odnaleźć prawdziwą radość.
Święci są dla nas świadectwem tego, że w przemijającym życiu miłość darowana innym pozostawi zawsze niezapomniany ślad i żywą pamiątkę przemieniającą życie ludzkie w promień światła niosący nadzieję. Święci prowadzą nas w życiowej drodze i mówią nam, że jeśli życie nie jest poświecone innym to jest zmarnotrawione! Głoszą nam swoim życiem, że jest więcej radości w dawaniu niż w braniu. Jedynym sensem naszego istnienia jest Jezus!
Tak jak oni również i my naśladujemy Go. Znajdziemy wówczas prawdziwą radość i uszczęśliwimy osoby wokół nas. 

Jest taki grób w Medziugorje

Jest w Medziugorje grób, o którym pielgrzymi zawsze pamiętają. Jest to miejsce spoczynku franciszkanina o. Slavko Barbaricia, OFM, którego kolejną rocznicę odejścia do nieba wkrótce będziemy wspominać(24 listopada). *
fot: Polska Oaza im. bł. Jana Pawła II w Medziugorje
Na fotografii grób o. Slavko udekorowany przez pielgrzymów przybyłych do Medziugorje w okresie Wszystkich Świętych.
*Matka Boża powiedziała w orędziu z 25 listopada 2000 r. a więc w dzień po śmierci o. Slavko:
„Raduję się z wami i pragnę wam powiedzieć, że wasz brat Slavko narodził się w niebie i oręduje za wami.”
PS Bardzo dziękuję Polskiej Oazie za zdjęcie

niedziela, 6 listopada 2011

Uratuj Asię Bibi

Czy uda się na świecie zebrać milion podpisów w obronie życia Asii Bibi, czekającej w Pakistanie na egzekucję za wierność Chrystusowi?
Asia Bibi jest pierwszą osobą w historii Pakistanu, skazaną na śmierć za swoje poglądy religijne. Ta chrześcijanka i matka pięciorga dzieci ma zostać powieszona za dwa zdania, wypowiedziane do swoich koleżanek: „Jezus Chrystus umarł za moje grzechy i za grzech świata. Nie zrobił tego dla was Mahomet”. Powiedziała to, ponieważ koleżanki natarczywie przekonywały ją do przyjęcia islamu. Natychmiast po wypowiedzeniu tych słów Asia Bibi została pobita wraz z trzema swoimi córkami. A później trafiła przed sąd i została skazana na śmierć przez powieszenie „za bluźnierstwo przeciw Mahometowi”... więcej

Źródło: Gość Niedzielny

Video: Objawienie Matki Bożej dla Mirjany Dragićević-Soldo (Medziugorje - 2 listopada 2011)



Źródło: vittoriobo

PS Zobacz orędzie Matki Bożej z 2 listopada 2011r.

sobota, 5 listopada 2011

Wielkie duchowe i fizyczne owoce objawień Matki Bożej w Medziugorje

W ostatnich dniach w Internecie zostały udostępnione statystyki z parafii Medziugorje. Część z nich jest znana z oficjalnej strony parafii. Nie wszystkie statystyki są pełne, ale wszystkie świadczą o licznych owocach, jakie płyną dla całego Kościoła z tej błogosławionej ziemi. Średnio milion rozdanych komunii św. w ciągu roku przypada na ostatnie 30 lat objawień. 532 zgłoszone przypadki cudownych uzdrowień popartych pełną dokumentacją medyczną. 643 powołania do życia kapłańskiego i zakonnego.

27, 925, 140 – rozdanych Komunii św. *(statystyka nie jest pełna nie obejmuje pierwszych 4 lat od 1981 r.)

540, 000 - zarejestrowanych wizyt kardynałów, biskupów, księży i ​​sióstr zakonnych.

532 – medycznie udokumentowane cudowne uzdrowienia.

520 – powołań do kapłaństwa, jako owoc pobytu w Medziugorje.

123 - powołania kobiet do życia zakonnego, jako owoc pobytu w Medziugorje.

Z całą pewnością zarówno statystyki powołań jak i uzdrowień nie są pełne zawierają w sobie tylko te przypadki, które zostały zgłoszone do Urzędu Parafialnego w Medziugorje.



Te statystyki obejmują tylko owoce, które można policzyć. Na tym świecie nie odkryjemy tych niezliczonych wspaniałych owoców, które dojrzewają w ludzkich sercach. Owoców nawróceń, przemiany serc, przystąpienia do sakramentu pokuty często po wielu latach... itd. Wszystkich tych wielkich i małych cudów, które dzieją się w życiu, rodzinach, parafiach i otoczeniu osób, które odpowiedziały na wezwanie Królowej Pokoju, które uwierzyły, zaufały i pozwoliły się prowadzić Matce Bożej.

PS Według Medjugorje Today statystyki zostały potwierdzone przez archiwistkę Parafii Medziugorje – Marije Dugandžić.

* - do końca października 2011 r.

piątek, 4 listopada 2011

W Medziugorje nadal wielu pielgrzymów

W miesiącu październiku do Medziugorje przybyli pielgrzymi z całego świata.
Ilość udzielonych Komunii św. była o ponad 100 tysięcy większa niż w analogicznym miesiąc ubiegłego roku. Wśród bardzo licznych włoskich pielgrzymów, pod koniec października i w pierwszych dniach listopada w Biurze Informacji odnotowano duże grupy z Brazylii, Hongkongu, Portugalii, Hiszpanii, Słowenii, Słowacji, Niemiec, USA, Kanady, Francji, Anglii, Indii, Brazylii, Rumunii, Polski, Austrii, Węgier, Czech, Australii, Irlandii, Belgii i Chorwacji. Z tego powodu wieczorny program modlitewny odbywał się przy ołtarzu polowym znajdującym się za kościołem św. Jakuba – jak w okresie letnim.
Źródło: Parafia Medziugorje